Pod znakiem mniejszej aktywności inwestorów przebiegły czwartkowe sesje na giełdach amerykańskich. Jednym z powodów była z pewnością kończąca się wczoraj wieczorem konwencja Republikanów w Nowym Jorku, która wypędziła z tego miasta na urlopy część pracowników Wall Street, chcących uniknąć rozlicznych manifestacji, korków, częstych kontroli itd. Jednak gracze nie decydowali się wczoraj na zawierania transakcji także z innych powodów. Postanowili po prostu poczekać na pojawienie się ważnych dla rynków akcji informacji. Pierwszą z nich miał przedstawić już po zakończeniu czwartkowej sesji największy na świecie producent mikroprocesorów - Intel. Chodziło o tradycyjną rewizję prognoz na bieżący kwartał, którą amerykański potentat publikuje zwykle na miesiąc przed jego zakończeniem. Sytuacja finansowa Intela to bardzo ważny sygnał dla inwestorów ponieważ w dużym stopniu odzwierciedla koniunkturę w całej branży high-tech. Drugi ważne wydarzenie ma nastąpić dzisiaj. Otóż przedstawione zostaną dane na temat sytuacji na rynku pracy w sierpniu. Wszyscy pamiętają jak negatywnie zareagowały rynki na publikację podobnych danych przed miesiącem, gdy dane na temat zatrudnienia okazały się znacznie gorsze od prognoz.
Wczoraj za Atlantykiem publikowane inne dane makroekonomiczne, które nie dały jednak jasnego obrazu koniunktury gospodarczej. O ile pozytywnie można było odebrać informację o wzroście w lipcu zamówień w fabrykach o 1,3% to niemile zaskoczyły dane mówiące o najwolniejszym od 2002 r. tempie wzrostu wydajności pracowników. Dlatego wczoraj zmiany indeksów nie były duże. Największą uwagę przyciągał sektor handlu detalicznego. Po publikacji lepszych od oczekiwanych wyników sprzedaży w sierpniu rosły notowania takich sieci sklepów, jak GAP czy Best Buy.
W Europie główne indeksy zakończyły dzień na niewielkim plusie. Duża w tym zasługa firm naftowych, takich ja BP czy Shell, których notowania rosły już drugi dzień z rzędu w ślad za drożejącą ropą naftową. CS First Boston podniósł rekomendację dla tego sektora z "poniżej rynku" do "tak jak rynek".