Platforma wyborcza Busha w dziedzinach wpływających bezpośrednio lub pośrednio na gospodarkę okazała się dość rozległa.

Bush chce utrzymania przyjętych w trakcie pierwszej kadencji ulg podatkowych. Inne poważne zmiany mają dotyczyć systemu emerytalnego (wprowadzenie drugiego filaru dla młodszych roczników pracowników) oraz dodatkowych ulg podatkowych dla firm działających w rejonach objętych największym bezrobociem.

Prezydent obiecał także poprawę warunków prowadzenia handlu zagranicznego i stworzenie mechanizmów chroniących biznesy przed nieuzasadnionymi pozwami sądowymi. Innym gestem w kierunku drobnego biznesu jest propozycja stworzenia ustawowych ram dla łączenia się małych firm w celu wykupowania ubezpieczenia zdrowotnego dla pracowników (w USA nie ma powszechnego systemu ubezpieczeń medycznych) oraz tworzenia przy małych korporacjach kont oszczędnościowych z przeznaczeniem na ochronę zdrowia. Na ulgi podatkowe w wysokości 4 mld USD mogłyby liczyć także korporacje wprowadzające nowe energooszczędne technologie.