Reklama

"Siódemka" obniża kapitał

O niemal jedną czwartą obniży się kapitał zakładowy 7 NFI im. Kazimierza Wielkiego. To efekt umorzenia przez spółkę akcji przejętych w wezwaniu. Na operacji najbardziej skorzystał i skorzysta największy akcjonariusz - Be4.

Publikacja: 07.09.2004 07:21

Kapitał zakładowy NFI spadnie, po rejestracji uchwał NWZA przez sąd, z niespełna 2,1 mln zł do 1,57 mln zł i dzielił się będzie na 15,7 mln akcji.

Kolejne umorzenie

"Siódemka" sukcesywnie przejmuje i umarza własne papiery (pierwotnie jej kapitał przekraczał 3 mln zł). Inaczej jednak niż poprzednie ostatnia transza walorów - ponad 5,2 mln - została skupiona przez fundusz w wezwaniu. NFI oferował 10 zł za akcję. Kupił tyle własnych papierów, ile zamierzał. Redukcja zapisów sięgnęła prawie 72%. Walne zgromadzenie zgodziło się na umorzenie walorów bez żadnych problemów.

Giełdowa spółka jest pod kontrolą białostockiej firmy Be4, głównego beneficjenta wezwania ogłoszonego przez NFI. Inwestor sprzedał w nim prawie 2,8 mln akcji, inkasując blisko 28 mln zł. Tymczasem koszty zakupu wszystkich walorów "Siódemki" - i tych, których Be4 pozbyła się w wezwaniu, i tych, które nadal ma w portfelu (ich wartość rynkowa przy wczorajszym kursie w wysokości 3,7 zł wynosi ponad 26 mln zł) - sięgają, jak wynika z szacunków PARKIETU, nie więcej niż 20-21 mln zł.

Doskonały interes

Reklama
Reklama

Be4 przejmowała walory "Siódemki", m.in. od Skarbu Państwa i Zachodniego NFI, w dwóch wezwaniach, w których oferowała po 1,84 i 2 zł za akcję. Pozostaje największym udziałowcem giełdowej spółki (ma 7,1 mln walorów, które stanowić będą około 45% obniżonego kapitału). Zrobiła doskonały interes na akcjach "Siódemki", ponieważ jej wezwania (poprzedziły o kilka - kilkanaście miesięcy operację przeprowadzoną przez NFI) cieszyły się dużym zainteresowaniem.

Specjalne umowy

Najprawdopodobniej dlatego, że zakupy inwestora mogły być - jak wskazują wypowiedzi osób związanych z funduszami - przewidzianym w specjalnych umowach elementem rozwiązywania powiązań krzyżowych w grupie NFI: 7 NFI, Foksal NFI i Zachodni NFI (spółki nie publikowały jednak na ten temat żadnych informacji). A to może oznaczać, że część sprzedających była zobligowana do pozbycia się akcji "Siódemki" na rzecz Be4.

Według oficjalnych i nieoficjalnych informacji, białostocka firma znajduje się pod kontrolą osób związanych przez pewien czas z "rodziną" trzech funduszy. Chodzi o menedżera Adama Michonia, prawnika Andrzeja Wyglądałę i Piotra Adamczyka, prezesa 7 NFI.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama