Zwłaszcza że tamtejsza gospodarka rozwija się najszybciej spośród 20 największych krajów. A tymczasem zaledwie sto tysięcy firm akceptuje tam płatności kartą Visa. Dla porównania, w Stanach Zjednoczonych jest ich już 5 mln. - Olimpiada w Chinach jest dla nas niezwykłą okazją. Używanie kart kredytowych dopiero się tam zaczyna, a właśnie igrzyska otworzą szeroko drzwi na ten rynek - powiedział agencji Bloomberga Tom Shepard, wiceprezes kalifornijskiej spółki odpowiedzialny za sponsoring.
General Electric, największa pod względem wartości rynkowej spółka na świecie, w maju przyłączyła się do grupy 11 firm, oficjalnych sponsorów igrzysk. Są wśród nich takie giganty, jak McDonald's, Visa i Samsung. Każda z nich zapłaciła średnio po 79 mln USD w gotówce i usługach za prawo używania symboli olimpijskich w kampaniach reklamowych na całym świecie. - Podpisalibyśmy taką umowę bez względu na to, czy następne igrzyska odbywałyby się w Pekinie czy gdzie indziej, bo było nam to potrzebne do marketingu w globalnej skali. Fakt, że zorganizują je właśnie Chiny, sprawia, że jest to tym bardziej ekscytujące - powiedziała Beth Comstock, odpowiedzialna za marketing w General Electric. A jak wiadomo w tych kręgach jedyne, co może ekscytować, to duże pieniądze.
General Electric zamierza już w przyszłym roku zwiększyć sprzedaż w Chinach do 5 mld USD z 2,6 mld USD pozyskanych na tamtym rynku w ub.r. Firma już zaczęła umieszczać olimpijskie logo na budowach w Pekinie. Szeroko zakrojona kampania reklamowa jej generatorów, sprzętu oświetleniowego i urządzeń do uzdatniania wody pitnej zacznie się od połowy września.
Na razie sześć banków wydaje w Chinach karty kredytowe Visa. Amerykańska spółka wysłała do każdego z nich po kilku pracowników, którzy uczą tamtejszy personel, jak przekonywać hotele, restauracje i placówki handlowe do akceptowania kart. Visa współpracuje też z chińskim urzędem turystyki nad stworzeniem pakietów wycieczkowych dla posiadaczy kart.
Koreański koncern Samsung zamierza w 2008 r. zwiększyć przychody z chińskiego rynku do 20 mld USD z 4 mld USD obecnie. Spółka już pracuje z pekińskim komitetem organizacyjnym nad systemem dostarczania informacji o igrzyskach do telefonów komórkowych Samsunga. Chce też podwoić do 22% udział w tym segmencie chińskiego rynku telekomunikacyjnego wartym 12 mld USD.