Reklama

Lęk przed przyszłą konkurencją

Ponad 278 mln zł zysku netto, przy przychodach 3,26 mld zł - to wyniki Poczty Polskiej za I półrocze tego roku. Wiele jednak wskazuje, że narodowy operator może nie sprostać konkurencji po otwarciu rynku w 2006 roku.

Publikacja: 09.09.2004 07:56

Wyniki Poczty Polskiej (PP) są dużo lepsze, niż zakładano w tegorocznym planie (27,8 mln zł zysku netto w całym roku). To jednak efekt niewielkich inwestycji. Poczta planowała przeznaczyć na nie ponad 707 mln zł, a do końca czerwca wydano tylko 11% środków na ten cel. - To wynik długotrwałych procedur przy zamówieniach publicznych - wyjaśnia Tadeusz Bartkowiak, dyrektor generalny firmy.

Niskie nakłady przedsiębiorstwa to "woda na młyn" konkurencji. Na razie państwowe przedsiębiorstwo przegrywa na rynku przesyłek kurierskich. Udział w rynku zależnego od PP Poczteksu spadł do 8%. Prawdziwe problemy dla Poczty zaczną się jednak w roku 2006. Wówczas to konkurenci będą mogli bez ograniczeń doręczać listy o wadze powyżej 50 g. - Możemy utracić nawet 1/3 rynku, który przynosi nam połowę przychodów - obawia się Dominik Czajewski, dyrektor ds. zarządzania strategicznego w PP. Na to zagrożenie wskazuje też Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty. Okazuje się bowiem, że kurierzy już teraz doręczają listy, mimo że prawo wymusza na nich pobieranie trzykrotnie większych opłat. - Część klientów woli płacić więcej, bo usługa kurierów jest dużo lepsza niż to, co proponuje Poczta - argumentuje Emil Płodzień, wiceprezes URTiP-u.

Dlatego też przyszłość Poczty zależy od najbliższych inwestycji. Zaktualizowana strategia rozwoju firmy zakłada wydanie do 2006 roku 2,7 mld zł. 1/3 z nich pochodzić ma ze środków własnych firmy, 2/3 - z kredytów (przedsiębiorstwo zabiega o poręczenie przez Skarb Państwa około 300-500 mln z nich). Kierownictwo firmy chciałoby także, aby bankowość detaliczna, sprzedaż detaliczna oraz fundusze inwestycyjne - obecnie działalność dodatkowa - przynosiły w przyszłości 50% przychodów przedsiębiorstwa. Optymistyczny scenariusz przedstawiony przez Pocztę zakłada, że firma osiągnie w 2006 roku zysk 230 mln zł, przy przychodach 7,51 mld zł. Pesymistyczny - przewiduje stratę 330 mln zł i przychody na poziomie 6,31 mld zł.

Nowa strategia Banku Pocztowego

w październiku

Reklama
Reklama

Zmiany w strategii działania Banku Pocztowego, związane z przejęciem 25% jego akcji przez PKO BP, znane będą w październiku - poinformował PARKIET prezes Andrzej Szukalski. - Współpraca z PKO BP zaowocuje szerszym otwarciem się na klienta korporacyjnego - przewiduje. Wiadomo, że oba banki chcą najpierw zintegrować systemy informatyczne. Niewykluczone także, że Bank Pocztowy zainwestuje w otwarcie dalszych oddziałów w placówkach pocztowych, wyposażonych już w sieć WAN. Na razie władze banku nie przewidują podwyższenia kapitału własnego, który wynosi 130 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama