Wczorajsza decyzja Rady Ministrów nie oznacza, że mamy już rządową część prac nad ustawą budżetową za sobą. Teraz projekt trafi do Komisji Trójstronnej. Potem - wróci pod obrady rządu.
- Na posiedzeniu 28 września projekt zostanie przyjęty ostatecznie przez rząd - powiedział minister finansów Mirosław Gronicki.
W tegorocznym budżecie wydatki zaplanowano na poziomie 207,7 mld zł, co oznacza, że rosną wolniej niż wynosi prognozowany wzrost PKB (5% w roku przyszłym, wobec 5,7% w tym roku).
- W tym roku zmniejsza się udział wydatków sztywnych, czyli zdeterminowanych ustawami, a rośnie udział wydatków elastycznych - powiedział M. Gronicki. - W przyszłym roku udział tych pierwszych w budżecie wyniesie 59%, wobec 62,2% w bieżącym.
Jak powiedział szef resortu finansów, szybciej od innych wydatków rosną sumy przeznaczone na opiekę społeczną oraz nakłady na edukację i naukę, a także szkolnictwo wyższe. Choć - w tym ostatnim wypadku - konieczna była osobista interwencja premiera Marka Belki. Dodatkowo, pomimo decyzji rządu, zwiększone wydatki na naukę pojawią się dopiero w ostatecznej wersji projektu budżetu.