"O ile słuchając rekomendacji analityków w ub.r. można było się narazić na pokaźne straty, to w tym roku jest pod tym względem znacznie lepiej. Dlatego warto zwracać na nie uwagę" - piszą w raporcie eksperci Citigroup. Amerykański bank wyselekcjonował dziesiątkę spółek z indeksu Dow Jones Stoxx Large, które otrzymują w tym roku najlepsze rekomendacje oraz dziesiątkę firm najgorzej ocenianych (patrz tabelka). Z wyjątkiem pierwszego kwartału, zalecenia te dobrze przewidywały notowania. W ub.r. oceny były kompletnie chybione.

W II kwartale analitycy najcelniej oceniali akcje spółek z branży motoryzacyjnej, high-tech i budowlanej. Najbardziej rozminęli się z rzeczywistością w przypadku takich sektorów, jak ubezpieczenia i telekomunikacja. Do największych "pomyłek" analityków można zaliczyć w tym roku rekomendację sprzedaży walorów brytyjskiego banku hipotecznego - Abbey National. Tymczasem akcje spółki zdrożały w okresie kwiecień-czerwiec aż o 21%. Analitycy nie przewidzieli bowiem, że ofertę kupna banku z Wysp, za 8,7 mld funtów (15,6 mld USD), złoży hiszpański bank Santander Central Hispano.