W trakcie sesji WIG20 pierwszy raz od kwietnia znalazł się powyżej 1800 pkt. Co prawda, na zamknięciu indeks miał już nieco mniejszą wartość, ale i tak zakończył dzień 0,7% na plusie. Realizacja zysków w końcówce piątkowej sesji nie zaowocowała dalszymi spadkami, m.in. dzięki optymizmowi wciąż panującemu na rynku amerykańskim. Dobra passa trwa, mimo pojawiających się głosów o coraz bliższej korekcie. Indeks WIG być może już dziś zmierzy się z historycznym maksimum - do jego pokonania brakuje mu jedynie 0,5%. We wtorek zostaną opublikowane dane o sierpniowej inflacji, które z kolei przełożą się na spekulacje na temat podwyżki stóp procentowych przez RPP.

Podobnie jak w piątek uwaga inwestorów skupiła się na kilku największych spółkach uważanych za "ulubieńców" kapitału zagranicznego. Obroty akcjami z WIG20 przekroczyły 340 mln zł, z czego 40% stanowił handel walorami Pekao. Początkowo notowania banku zwyżkowały o 1,6%, jednak realizacja zysków sprawiła, że ostatecznie kurs pozostał bez zmian. Lepiej wiodło się pozostającej ostatnio w tyle Telekomunikacji Polskiej (+2,1%) czy nadal popularnemu PKN (+1,2%). Na szerokim rynku o 10% przeceniono walory Trasu Tychy po ustaleniu prawa poboru.