Zdaniem analityków, akcesja Polski do Unii Europejskiej dała spółkom mięsnym szansę na szybki rozwój dzięki wzrostowi eksportu oraz możliwości współfinansowania inwestycji ze środków pomocowych. "Szacujemy, że pomiędzy 2003 i 2006 r. przychody Sokołowa, Dudy i Indykpolu będą rosnąć średniorocznie o odpowiednio 16,5%, 45,7% i 8,3%" - czytamy w raporcie. Specjaliści uważają jednak, że obecne wyceny spółek mięsnych w pełni dyskontują oczekiwania inwestorów dotyczące wzrostu zysków. Są nawet wyższe niż spółek zagranicznych.

Rekomendacji "sprzedaj" dla Sokołowa towarzyszy wycena na poziomie 6 zł za walor. Poniedziałkowy kurs to 6,60 zł. Specjaliści zwracają uwagę, że firma rozczarowała wynikami za II kwartał. Ceny produktów nie nadążały wówczas za rosnącymi cenami żywca, co w efekcie miało negatywny wpływ na marże. Druga połowa roku będzie dla przedsiębiorstwa znacznie lepsza, dzięki czemu zysk netto za 2004 r. wzrośnie do 37,6 mln zł, z 19,1 mln zł w 2003 r., ale niemal połowę (18,6 mln zł) będą stanowić jednorazowe przychody finansowe.

Cena docelowa dla Dudy została wyznaczona na 119 zł. Cena rynkowa to 119 zł. Dlatego papiery otrzymały zalecenie "trzymaj". DM BZ WBK zwraca uwagę na wysokie średnioroczne tempo zwiększania sprzedaży i zysków, co jest efektem rozbudowywania grupy kapitałowej. Trend utrzyma się także w kolejnych latach, ale, zdaniem specjalistów, jest to już uwzględnione w wycenie spółki. Prognoza na 2004 r. zakłada 522 mln zł przychodów i 24 mln zł zysku netto.

Papier Indykpolu został wyceniony na 91 zł. Wczorajszy kurs to 89 zł. Stąd rekomendacja "trzymaj". Analitycy uważają, że drugie półrocze będzie dla spółki znacznie lepsze niż pierwsze. Ceny surowca powinny się obniżać, co przełoży się pozytywnie ma marże. Indykpol prowadzi także restrukturyzację sieci sprzedaży, żeby zwiększyć zbyt produktów o najwyższej wartości dodanej. Prognoza specjalistów na bieżący rok zakłada 622 mln zł przychodów i 15,2 mln zł zysku.