- Prognozujemy zwiększenie zysku z działalności operacyjnej o 3 mln zł w ciągu roku, półtora. Będzie to możliwe m.in. dzięki planowanej redukcji kosztów produkcji i optymalizacji zatrudnienia - powiedział Andrzej Sielski, prezes Radpolu. W 2003 r. zysk z działalności operacyjnej wyniósł blisko 3,7 mln zł, a rok wcześniej 2,5 mln zł. W ubiegłym roku przychody firmy wyniosły prawie 19 mln zł, a zysk netto - 2,9 mln zł.

W połowie lipca Radpol złożył prospekt emisyjny w KPWiG. Prezes Sielski liczy, że Komisja szybko dopuści spółkę do publicznego obrotu (najbliższe posiedzenie 28 września), tak by giełdowy debiut odbył się jeszcze jesienią. Według wcześniejszych informacji, oferta Radpolu ma mieć wartość około 40 mln zł. Na giełdę trafią akcje z nowej emisji, a także część walorów, które sprzedadzą dotychczasowi akcjonariusze.

Największym akcjonariuszem spółki (ma 69,52% głosów) jest polsko-amerykański fundusz Tar Hell Capital. Pozostałe papiery (po 15,24%) należą do Grzegorza Bielowickiego oraz Marcina Wysockiego.

Radpol jest producentem rur termokurczliwych, osprzętu kablowego (z metali kolorowych i z tworzyw sztucznych) oraz przewodów elektrycznych. Zatrudnia ponad 170 osób.

PAP