- Przeanalizujemy tę propozycję - mówi Krzysztof Pater. - Jestem otwarty na dyskusję - dodaje.
SdPl chce, aby przedsiębiorcy, którzy mają najniższe dochody, mogli płacić na FUS składkę niższą od obecnie obowiązującej (pisaliśmy o tym wczoraj). Zróżnicowania składek ubezpieczeniowych chce również Rada Ministrów, ale rządowy projekt zakłada jedynie podwyższenie ich wysokości dla przedsiębiorców, osiągających wyższe dochody.
Według wstępnych założeń SdPl, nowa, niższa składka mogłaby wynosić 45% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Najniższa składka w rządowym projekcie to 60% średniej płacy, najwyższa - 180%.
- Szukanie sposobu na to, aby składka na ubezpieczenie społeczne nie była barierą dla legalnej działalności, jest słuszne - komentuje Krzysztof Pater. - Problem stanowi kryterium, według którego oddzielić tych, którzy faktycznie mają niskie dochody, od tych, którzy wcale nie mają małych dochodów - dodaje minister.
SdPl ma pomysł na takie kryterium. Chce, aby niższa składka dotyczyła przedsiębiorców, którzy nie są płatnikami podatku VAT. Czy to dobry sposób różnicowania?