Reklama

Europejski w Trybunale

Spółka Hotel Europejski w Warszawie (HESA) złożyła wczoraj skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na opieszałość polskich władz.

Publikacja: 17.09.2004 07:33

HESA (przed wojną właściciel Hotelu Europejskiego) uważa, że w 1948 r. bezprawnie zabrano jej hotel. Stara się zarówno o zwrot budynku, jak i odszkodowanie za jego użytkowanie. - Od 2001 r. HESA jest formalnie użytkownikiem wieczystym gruntu, wpisanym w księgi wieczyste, i właścicielem budynku hotelu - mówi Loic Guibourge, prezes HESA. - Mimo że przez ostatnie 13 lat zapadały decyzje administracyjne i wyroki sądowe na naszą korzyść, hotel wciąż jest w rękach Orbisu - dodaje. I właśnie dlatego spółka przesłała skargę na nasze państwo. Domaga się zadośćuczynienia: 6 mln zł.

- Tak naprawdę zależy nam, żeby wyrok w tej sprawie przyspieszył rozwiązanie konfliktu, który toczymy w kraju. Uważamy, że przeciąga się przez zaniedbania władz i postawę Orbisu, który neguje kolejne decyzje i odwołuje się od wyroków - twierdzi. - Jesteśmy gotowi do rozmów z Orbisem, ale opartych na rzetelnych wyliczeniach - zaznacza L. Guibourge.

Wczoraj nie udało nam się porozmawiać z przedstawicielami Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy. Orbis stoi na stanowisku, że wielokrotnie składał HESA propozycje rozwiązania problemu. - W tym dokonania wzajemnych rozliczeń. Na żadną z propozycji HESA nie wyraziła zgody. Dlatego wciąż toczą się sądowe spory. Orbis w dalszym ciągu jest gotów do konstruktywnych negocjacji i ugodowego załatwienia problemu - komentuje Krzysztof Gerula, wiceprezes Orbisu.

Ile wart jest Hotel Europejski? - Trudno powiedzieć - spotkaliśmy się z wyceną Orbisu, która wskazuje na 30 mln euro - mówi prezes HESA. Pod koniec 2003 r. HESA zażądała od Orbisu wynagrodzenia za korzystanie z warszawskiej nieruchomości od 1993 r.: ok. 190 mln zł. Giełdowa spółka utworzyła na koniec 2003 r. rezerwę na ten cel w wysokości 4,3 mln zł, co jej zdaniem odpowiada wartości czynszu, ale naliczanego od września 2001 r. (data ustanowienia na rzecz HESA prawa wieczystego użytkowania gruntu nieruchomości).

Spór o nieruchomość

Reklama
Reklama

Przed wojną warszawski Hotel Europejski był w rękach prywatnych (HESA należy do potomków rodzin Czetwertyńskich i Przezdzieckich). W 1948 r., na podstawie Dekretu Warszawskiego, nieruchomość trafiła w ręce Skarbu Państwa, a następnie w 1959 r. do Orbisu. HESA, po wykreśleniu z rejestru spółek handlowych w 1949 r., została reaktywowana w 1993 r. W tym samym roku minister gospodarki przestrzennej i budownictwa anulował decyzję z 1948 r.

Co trafiło do Strasburga?

HESA zarzuca Rzeczypospolitej Polskiej naruszenie przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Złożona do Trybunału w Strasburgu skarga wskazuje na:

- naruszenie przez państwo polskie jej prawa do nieruchomości, na której znajduje się Hotel Europejski;

- naruszenie prawa do rozpatrzenia i załatwienia sprawy zwrotu hotelu w rozsądnym terminie;

- brak środków umożliwiających złożenie w kraju skargi na opieszałość władz administracyjnych i sądowych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama