Reklama

Francja łagodnieje?

Francja wycofuje się z pomysłu wyrównania stawek podatkowych dla przedsiębiorstw na terenie całej UE. Nadal będzie jednak postulować harmonizację zasad podatkowych. Francuska minister ds. europejskich Claudie Haignere zapewniła także, że jej kraj nie będzie uzależniać ilości przyznanych unijnych pieniędzy od wysokości podatków.

Publikacja: 21.09.2004 07:57

- Nie będzie żadnego powiązania pomiędzy podziałem pieniędzy z funduszy strukturalnych i wysokością stawek podatkowych - powiedziała C. Haignere. - Nie będziemy stawiać warunków. Najważniejszym priorytetem dla mojego kraju jest realizacja założeń polityki spójności i solidarności - zwłaszcza wobec krajów opóźnionych - dodała. Francuska minister odcięła się w ten sposób od propozycji swojego odpowiednika z resortu gospodarki i finansów Nicolasa Sarkozy?ego.

Minister podkreśliła jednocześnie konieczność opracowania na terenie Unii wspólnych zasad fiskalnych. - Jest to bardzo istotne z punktu widzenia przedsiębiorstw, także polskich, i będzie sprzyjać uczciwej wymianie handlowej - uważa C. Haignere.

Francja z 35,4-proc. podatkiem ma teraz jedną z najwyższych stawek CIT w Unii, wyprzedzają ją tylko Niemcy (38,3%) i Włochy (37,3%). Zrzeszenia tamtejszych przedsiębiorców ostrzegają, że jeśli rząd nie stworzy lepszych warunków fiskalnych, firmy będą przenosić się do bardziej konkurencyjnych krajów. - To poważny problem - przyznała minister. - Jednak nie obawiamy się tylko przenosin do nowych krajów Unii, większym zagrożeniem jest Azja - dodała.

Z konkurencją krajów o niższych podatkach Francja zamierza walczyć, tworząc na swoim terytorium specjalne strefy ekonomiczne. Przedsiębiorstwa tam ulokowane mają korzystać z ulg podatkowych, zmniejszenia obciążeń socjalnych oraz licznych subwencji. Jutro rząd francuski omawiając ustawę budżetową przedstawi proponowaną lokalizację stref oraz wysokość przewidywanej pomocy.

Szantaż Boscha

Reklama
Reklama

W lipcu fabryka części samochodowych Boscha na południu Francji zmusiła pracowników do wydłużenia tygodnia pracy o godzinę. Nie zwiększyła im jednak wynagrodzenia. W zamian dyrekcja firmy zrezygnowała z przeniesienia produkcji do Czech, gdzie koszty pracy są niższe.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama