Część inwestorów coraz chętniej zaczyna realizować zyski z ostatniej fali wzrostowej. W efekcie zwyżka WIG20 została powstrzymana, ale z drugiej strony, rynek wciąż broni się przed silniejszą przeceną. Wczorajsza sesja zakończyła się remisem - mimo ruchów w dół i w górę wartość indeksu blue chips praktycznie się nie zmieniła. Po części mogło to wynikać z oczekiwania inwestorów na wieczorną decyzję amerykańskiego banku centralnego w sprawie stóp procentowych.

Nastroje na rynku psuła zniżka KGHM. W pewnym momencie kurs koncernu spadał już o 2,4%. W końcówce udało się jednak odrobić część strat, dzięki czemu zniżka wyniosła 1,5%. Spokojny przebieg miały natomiast notowania PKN Orlen i banków, które ciągnęły rynek w dół w poniedziałek. Wskaźnik koniunktury bankowej Pengab wzrósł do poziomu najwyższego od czterech lat. Do najsłabszych walorów należała za to Agora (-2,7%), której kurs zniżkuje od końca sierpnia - wbrew dobrym nastrojom panującym na rynku. Podobnie nie najlepiej wiedzie się Prokomowi (-2,4%). W porównaniu z WIG20, korektę mocniej odczuwają średnie spółki. MIDWIG od ponad dwóch tygodni stoi w miejscu.