Ceny metali wzrosły, do czego przyczyniły się spadek kursu dolara, ale przede wszystkim wiadomości o ponownym wzroście popytu w Chinach. Słabszy dolar powoduje, że ceny metali w amerykańskiej walucie stają się niższe dla posiadaczy np. euro. Wzrost popytu w Chinach potwierdza między innymi komunikat spółki Chalco, największego w tym kraju producenta aluminy, o podniesieniu od minionego piątku o 4,8% cen tego podstawowego surowca do produkcji aluminium. Spółka ta na początku sierpnia obniżyła ceny, by sprostać konkurencji importerów, którzy wtedy kupowali aluminę po 320 USD za tonę. Teraz cena ta wzrosła do 400 USD, a po doliczeniu podatku importowego, VAT i opłat portowych sięga 495 USD (4100 juanów). Chalco sprzedaje aluminę po 475 USD (3930 juanów) za tonę w porównaniu z 453 USD (3750 juanów) przed podwyżką.

Australian Bureau of Agricultural & Resources Economics prognozuje, że w przyszłym roku zarówno aluminium, jak i miedź stanieją, bo spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego zmniejszy popyt na te metale. Do spadku tego popytu ma też przyczynić się umocnienie kursu dolara. W rezultacie średnia przyszłoroczna cena aluminium ma spaść do 1610 USD, z 1660 USD w tym roku.

Na Londyńskiej Giełdzie Metali za tonę aluminium w kontraktach trzymiesięcznych płacono wczoraj po południu 1783 USD. O 30 USD więcej niż na zamknięciu poprzedniej sesji. W miniony wtorek tona aluminium kosztowała w Londynie 1701 USD.