Unijni politycy popadli w konsternację, do kogo faktycznie będzie należało prawo podejmowania ostatecznych decyzji w sprawach polityki pieniężnej.
Nagłe zamieszanie
A wszystko dlatego, że traktat Wspólnot nie wyraża się dostatecznie jasno w tej sprawie. Przywilej definiowania i wdrażania polityki pieniężnej w strefie euro nadał Europejskiemu Bankowi Centralnemu. Ten jest także władny przeprowadzać operacje dewizowe. Jednak również państwa członkowskie posiadają prawo inicjatywy w wyznaczaniu kierunku polityki monetarnej. W efekcie od pewnego czasu EBC narzekał na zbytnią ingerencję władz z krajów strefy euro w jego kompetencje.
Tymczasem na nieformalnym spotkaniu w Scheveningen 10 września br. ministrowie finansów wybrali spośród siebie polityka odpowiedzialnego za euro - został nim Jean-Claude Juncker. Zaznaczyli, że jego rola ma charakter głównie polityczny. Według portalu Eubusiness, "Pan Euro" ma wzmocnić obecność strefy euro na arenie międzynarodowej. Będzie rzecznikiem dwunastu krajów podczas posiedzeń Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Banku Światowego i rady zarządzającej EBC. Będzie też współpracował z Komisją Europejską w sprawach polityki gospodarczej.
Natomiast prezes EBC utrzyma przywilej podejmowania decyzji w sprawach polityki pieniężnej.