- Obserwujemy wzrost we wszystkich gatunkach paliw. W ubiegłym roku na przykład sprzedaż benzyn nie rosła - mówi Stanisław Łańcucki, dyrektor biura polityki rynkowej w Nafcie Polskiej.
Szacunki Nafty Polskiej mówią, że w skali roku kupimy więcej nawet o około 1 mln ton paliw. Oznacza to, że w sumie popyt na benzyny, olej napędowy i lekki olej opałowy może wynieść około 13 mln ton.
Rośnie także sprzedaż gazu płynnego LPG.
- Sprzedaż gazu też będzie wyższa, bo liczba nowych instalacji gazowych w samochodach rośnie - zauważa S. Łańcucki.
Gaz jest coraz popularniejszym paliwem głównie dlatego, że jest prawie dwukrotnie tańszy od benzyny. Tej relacji nie zmieniło w zbyt wielkim stopniu nawet nałożenie akcyzy na gaz.