Reklama

Z powodów osobistych

Publikacja: 28.09.2004 08:07

Czytałem ostatnio, że znana w kręgu biznesowym osoba straciła posadę. Komunikat pracodawcy daje do zrozumienia, że powodem jego zwolnienia były słabe wyniki. Natomiast były prezes dementuje to i mówi dziennikarzom, że odszedł ze względów zdrowotnych a także rodzinnych. Kto ma rację?

Nieco później pracodawca ogłasza rzeczywiście najgorsze wyniki w historii firmy. Pan prezes wyciąga dowód pobytu w szpitalu. Ktoś kręci? Żadna ze stron nie kłamie. W większości przypadków tak się zdarza, że nieszczęścia chodzą parami. Słabe wyniki firmy robią wrażenie na załodze i stres odbija się na zdrowiu tego, kto bierze za to pełną odpowiedzialność. A stres i problem zdrowotny negatywnie wpływają na życie rodzinne, co z kolei nie daje radości w pracy i osłabia kondycję potrzebną do odwrócenia sytuacji.

Szkoda, że były prezes i pracodawca nie mogą się pogodzić co do wspólnej wersji wydarzeń. Każda strona broni własnej opcji. Firma chce pokazać analitykom finansowym, że podejmuje działania naprawcze. Były prezes chce, aby headhunterzy zobaczyli, że to był tylko wypadek przy pracy i że zaraz wróci do formy. Jednak takie zamiary tworzą tylko pozory. Ktokolwiek zwolni z pracy osobę, szczególnie na wysokim stanowisku, ponosi porażkę. Także każdy, kto szuka pretekstu do odejścia z pracy, w swoim życiu prywatnym też traci wiarygodność. Zamiast więc szukać winy w sobie nawzajem, pracodawca i były prezes powinni lepiej razem spróbować ratować reputację każdej ze stron.

Każdy, kto czyta ten tekst, na pewno wie, że tak po prostu bywa. Myśli też, że jego to nie dotyczy, a kiedy bliska osoba wpada w takie tarapaty, nie ma pomysłów na pomoc. Warto więc o tym pomyśleć zawczasu. Nie powinno się lekceważyć tego, że zdrowie oraz reputacja są delikatne u nawet najbardziej zahartowanego człowieka. W pędzie biznesowych zajęć nie dostrzegamy, kiedy przekraczamy granicę.

Dlatego sam postanowiłem mówić do siebie pod koniec każdego dnia - kiedy zbliża się pora dobranocki: "Już kończę, z powodów zdrowotnych i rodzinnych".

Reklama
Reklama

Jakiekolwiek podobieństwo bohaterów felietonu do osób rzeczywistych jest przypadkowe. n

Autor jest twórcą firmy RSQ Management, należącej do sieci Transearch, wyspecjalizowanej w międzynarodowych poszukiwaniach kadry menedżerskiej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama