"Przyjęcie budżetu było spokojne, bez większych emocji. Mam nadzieję, ze w Sejmie będzie przeanalizowany, ale nie sądzimy, żeby dokonała się tam jakaś rewolucja" - powiedział Gronicki podczas konferencji prasowej.
Projekt ustawy budżetowej na 2005 roku przewiduje, że deficyt budżetu wyniesie 35,0 mld zł wobec 45,3 mld zł przewidzianych na ten rok. W wersji przyjętej 9 września zapisano, że dochody budżetu wyniosą 172,78 mld zł wobec 154,55 mld zł zapisanych w ustawie na rok 2004, zaś wydatki - 207,78 mld zł wobec 199,85 mld zł w 2004 roku.
Prywatyzacja ma przynieść budżetowi w 2005 roku netto 4,5 mld zł. Wzrost gospodarczy zapisano w projekcie budżetu na 2005 rok w wysokości 5,0%, średnioroczną inflację - na 3,0%, zaś średnioroczną stopę referencyjną banku centralnego - na 7,4%. Na koniec 2004 roku rząd przewiduje stopę referencyjną w wysokości 7,0% wobec 6,5% obecnie. (ISB)
ks/tom/mik