Reklama

NBP szacuje skalę zacieśnienia fiskalnego w 2005 roku na 0,9% PKB

Warszawa, 29.09.2004 (ISB) - Narodowy Bank Polski (NBP) szacuje, że skala zacieśnienia fiskalnego, wynikająca z projektu budżetu na 2005 rok, wyniesie ok. 0,9% PKB, ale podkreśla, że poprawa sytuacji w finansach publicznych wynika głównie z efektu bazy, wynika z opublikowanej w środę opinii Rady Polityki Pieniężnej (RPP) do projektu budżetu na 2005 rok.

Publikacja: 29.09.2004 17:29

Projekt budżetu na 2005 rok, przyjęty ostatecznie przez rząd we wtorek, przewiduje obniżenie deficytu budżetu państwa do 35 mld zł (3,7% PKB) z przewidywanych na ten rok, jak podał NBP, 43,71 mld zł (4,9% PKB).

"Wraz z zakładanym ograniczeniem deficytu pozostałych jednostek sektora finansów publicznych, pozwoli to na zahamowanie dotychczasowej niekorzystnej tendencji wzrostu deficytu sektora finansów publicznych. Według szacunków Narodowego Banku Polskiego, skala zacieśnienia polityki fiskalnej wyniesie w 2005 r. ok. 0,9% PKB" - czytamy w opinii.

RPP zwraca jednak uwagę, że w zestawieniu z 2003 rokiem deficyt sektora finansów publicznych pozostanie znacznie większy.

"To oznacza, że poprawa sytuacji w finansach publicznych w znacznym stopniu wynika z efektu bazy, tj. znacznie zwiększonego deficytu w 2004 r." - czytamy w dokumencie.

Rada podkreśla, że planowane ograniczenie deficytu budżetowego nie stabilizuje relacji państwowego długu publicznego do PKB.

Reklama
Reklama

"Przewidywany w dokumencie jej wzrost o 2,5 pkt proc. PKB do poziomu 56,1% PKB w 2005 r. oznacza, przy zachowaniu obecnej definicji długu publicznego, przekroczenie II progu ostrożnościowego" - napisał bank centralny.

Jednakże Ministerstwo Finansów planuje, że od 2005 roku rząd będzie stosował unijną metodologię statystyczną ESA 95 m.in. w wyliczeniach długu publicznego.

Według rządu, poziom długu publicznego w relacji do PKB mierzony według unijnych standardów ESA 95 ustabilizuje się w latach 2005-2006 i wyniesie odpowiednio 48,2% i 48,3%, a w kolejnym roku zacznie już spadać - do 47,7%.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał na początku września, że dług publiczny według ESA 95 wyniósł na koniec 2003 roku 45,4% PKB, a w 2004 roku wzrośnie prawdopodobnie do 47,0% PKB.

Natomiast - jak zapowiadał w sierpniu minister finansów Mirosław Gronicki - dług publiczny liczony według polskiej metodologii, czyli powiększony o przewidywane wypłaty z tytułu gwarancji i poręczeń wyniesie na koniec 2004 roku 53,5% PKB wobec 51,6% na koniec ub. roku.

NBP podał w środę, że oczekuje, iż wzrost PKB wyniesie w 2004 roku 5,6% i 4,9% w 2005 roku wobec prognoz rządowych mówiących o wzroście odpowiednio o 5,7% i 5,0%.

Reklama
Reklama

Przedstawiona przez NBP w końcu sierpnia projekcja inflacji, sporządzona przy założeniu braku zmian wysokości stóp procentowych, zakłada wzrost gospodarczy w latach 2005-2006 w wysokości 4,5-5,5%. (ISB)

tom/mik

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama