Nie oznacza to jednak, że posłowie SLD ostatecznie zrezygnowali z pomysłu obciążenia najbogatszych podatników wyższą stawką PIT. Anna Filak stwierdziła, że nie zapadła wciąż decyzja, czy posłowie jej klubu będą zgłaszać poprawki do ustawy zmieniającej obowiązujące przepisy podatkowe.
- Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu zapadnie decyzja, czy i jakie poprawki będą zgłaszać posłowie z SLD do ustawy zmieniającej obowiązujące przepisy o PIT - stwierdziła posłanka SLD. - Sama też jeszcze nie wiem, co dokładnie zgłoszę.
A. Filak zadeklarowała, że jeśli w ogóle będą jakieś poprawki, to SLD prawdopodobnie zaproponuje wyższy pułap dochodów niż Samoobrona.
Przypomnijmy, że dotychczasowa propozycja SLD zakładała wprowadzenie 50-proc. stawki PIT dla tych podatników, których roczne dochody przekraczają 250 tys. zł. Poseł Małgorzata Ostrowska wyjaśniała, że ten poziom dochodu oznacza większe zarobki, niż ma prezydent RP.
Według propozycji Samoobrony, 50-proc. podatkiem mieliby być obciążeni ci podatnicy, których roczne dochody wynoszą więcej niż 144 tys. zł. n PAP