Reklama

Przejęcie za długi?

Banki nie zgodziły się odroczyć spłaty odsetek od kredytów zaciągniętych przez FSO. W tej sytuacji coraz bardziej prawdopodobne staje się wykupienie długu żerańskiej spółki przez ukraiński AwtoZAZ, który stałby się w ten sposób inwestorem w FSO.

Publikacja: 01.10.2004 07:46

Dziś o północy upłynął termin spłaty przez FSO odsetek od zaciągniętego kredytu. Firma nie ma jednak pieniędzy na to, by zwrócić 20 mln zł.

Banki mówią "nie"

Wyjściem z sytuacji byłaby prolongata spłaty, jednak na to nie zgodziły się dwa spośród sześciu banków tworzących konsorcjum: Pekao i Kredyt Bank. W tej sytuacji także pozostałe (m.in. BPH, Citibank Handlowy i Millennium), choć pierwotnie były skłonne przychylić się do próśb FSO, postawią procenty od pożyczki w stan wymagalności. Kiedy do drzwi zakładów na Żeraniu zapuka komornik?

Przedstawiciele spółki uspokajają: Bankructwa z pewnością nie będzie - mówi Janusz Woźniak, prezes FSO. - Banki mogą wykonać jakiekolwiek ruchy dopiero po pięciu dniach od upłynięcia terminu spłaty - dodaje Krystyna Danilczyk, rzecznik FSO. - W tym czasie może stać się jeszcze bardzo dużo.

Jedynym z wyjść byłaby pomoc publiczna od Agencji Rozwoju Przemysłu. FSO miało z ARP dostać 52 mln zł na spłatę odsetek. Pieniędzy jednak na razie nie otrzymało, ponieważ Komisja Europejska wciąż analizuje plan restrukturyzacji firmy.

Reklama
Reklama

Ratunek w inwestorze

W tej sytuacji najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem patowej sytuacji wydaje się szybkie pozyskanie inwestora, który spłaciłby dług firmy. Jak wiadomo, choć nie potwierdzają tego ani władze FSO, ani ministerstwo gospodarki, wejściem do żerańskich zakładów zainteresowany jest Shanghai Automotive Industry Corporation wraz z Roverem. Chińsko-brytyjska delegacja gościła w połowie września w Warszawie, jednak - jak dowiedzieliśmy się - ewentualna decyzja inwestycyjna mogłaby zapaść najwcześniej za dwa tygodnie.

Inny potencjalny inwestor dla Żerania to AwtoZAZ. Ukraińcy już wcześniej złożyli ofertę wykupu długów FSO (stołeczna spółka winna jest polskiemu konsorcjum bankowemu 591 mln zł). Propozycja nie okazała się jednak satysfakcjonująca dla wierzycieli. Jak dowiedział się PARKIET, Ukraińcy nadal zabiegają o przejęcie zobowiązań FSO. W Warszawie gości właśnie Tatiel Wasadze, członek rady nadzorczej AwtoZAZ, który uczestniczy w rozmowach z bankami. Na razie jednak nie wiadomo, jakie są efekty tych negocjacji.

Pomóc może zwrot VAT-u

FSO ma wkrótce otrzymać pieniądze ze zwrotu podatku VAT - rocznie na rynek ukraiński eksportuje ok. 40 tys. zespołów do montażu samochodów (karoserii i podwozi). Trudno jednak przypuszczać, żeby zwrócony podatek pozwolił uregulować wszystkie wymagalne zobowiązania FSO wobec banków.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama