- Sądzę, że moglibyśmy sprzedać mniejszościowy pakiet akcji Jastrzębskiej Spółki Węglowej w przyszłym roku - mówi wiceminister skarbu Tadeusz Soroka. - Najpierw jednak musi nastąpić konsolidacja holdingu.
Jastrzębska Spółka Węglowa chce otrzymać udziały w Zakładach Koksowniczych Wałbrzych i Kombinacie Koksochemicznym Zabrze. Firma chce też zwiększyć liczbę posiadanych akcji w koksowni "Przyjaźń".
Jednak ministerstwo gospodarki chce, aby na koksowniach zyskała Kompania Węglowa, która potrzebuje do końca roku 300 mln zł na spłatę najpilniejszych długów. Nie wiadomo, czy koksownie najpierw miałyby trafić do KW, a następnie zostałyby odkupione przez JSW, czy też Jastrzębie spłaci długi koksowni wobec Kompanii.
Na jedno z tych rozwiązań musi się zgodzić Ministerstwo Skarbu Państwa. Na razie jednak wstrzymuje się od jakichkolwiek decyzji.
- W przyszłym miesiącu powinniśmy wiedzieć, jak dokapitalizujemy Kompanię Węglową - mówi tylko Tadeusz Soroka, wiceminister skarbu. - Wcześniej jednak chcemy uzyskać wyliczenia, ile naprawdę pieniędzy potrzebuje spółka.