PKO BP nie ujawnia na razie żadnych informacji na temat oferty publicznej, w tym także formy pełnomocnictwa. Wiadomo jedynie, że osoba, która zjawi się w banku, by założyć lokatę, będzie mogła przedstawić nie więcej niż jedno pełnomocnictwo.
Marek Kłuciński, rzecznik PKO BP, stwierdził, że spółka rozpocznie akcję informacyjną dla inwestorów po publikacji prospektu. Jest zaplanowana na przyszłą środę.
Jak się dowiedzieliśmy, pełnomocnictwa do założenia lokaty prywatyzacyjnej będzie można udzielić innej osobie na specjalnie przygotowanym przez bank formularzu. Najprawdopodobniej nie będzie trzeba poświadczać ich u notariusza, z czym wiązałyby się dodatkowe koszty. Bank uwzględni jednak także pełnomocnictwo w formie aktu notarialnego lub dokumentu z podpisami notarialnie poświadczonymi. W pierwszym przypadku koszty wyniosą około 46 zł, w drugim - 25-36 zł. Do tego dochodzą znaczki skarbowe za 15 zł.
Zgodnie z ogłoszonym w tym tygodniu harmonogramem prywatyzacji PKO BP, lokaty prywatyzacyjne będzie można zakładać przez dwa tygodnie, począwszy od 11 października. Ponieważ jednak obowiązywać będzie zasada "kto pierwszy, ten lepszy", więc operacja może się zakończyć już w pierwszym dniu.
Lokaty mogą mieć wartość od 500 zł do 20 tys. zł. Umożliwią zakup akcji PKO BP osobom, które nie mają rachunków inwestycyjnych. Zapisy w ramach lokat nie będą redukowane.