Dane o bilansie obrotów bieżących były przez długi czas jedną z najważniejszych informacji makroekonomicznych dla rynku. Ostatnio jednak analitycy nie chcą ich komentować. Okazało się bowiem, że co miesiąc NBP wprowadza do poprzednich danych bardzo duże korekty.
Te zmiany to wynik poprawek, jakie do swoich materiałów nanosi GUS. Dla Urzędu bowiem dane o handlu zagranicznym, będącym kluczową pozycją w bilansie obrotów bieżących, zbierają od 1 maja celnicy. Z powodu braku doświadczenia celników i firm, które mają obowiązek takie informacje przekazywać, system na razie działa bardzo zawodnie.
Aby uniknąć takiej sytuacji, zarząd banku centralnego zdecydował wczoraj, że zmienia daty publikacji.
- Do tej pory dane były publikowane po 6 tygodniach od końca miesiąca, którego dotyczą - powiedział Józef Sobota, dyrektor Departamentu Statystyki NBP. - Teraz będziemy to robić po 8 tygodniach, czyli w tym samym terminie, w jakim dane o obrotach towarowych publikuje GUS.
Ma być to rozwiązanie przejściowe, które będzie obowiązywać do maja 2005 roku.