Akcje J-Power sprzedawał japoński rząd. Pozyskał z oferty 375 mld jenów (3,4 mld USD), co oznacza, że było to największe IPO w Japonii od 1998 r. Rząd sprzedał J-Power, bo - jak podkreślił - chciał zwiększyć konkurencję na tamtejszym tynku energetycznym. Nowa giełdowa spółka to piąty co do wielkości dystrybutor energii w Japonii, prowadzący działalność w całym kraju. Największą firmą tej branży jest już notowany na giełdzie Tokyo Electric Power.

Akcje J-Power zadebiutowały wczoraj w Tokio o 3,5% powyżej ceny emisyjnej. - Kurs z otwarcia był dla nas idealny. Spodziewamy się dalszego popytu na nasze walory ze strony giełdowych inwestorów - powiedział prezes energetycznej spółki Yoshihiko Nakagaki. Według kursu z zamknięcia wtorkowej sesji wskaźnik ceny do zysku (c/z) dla J-Power wynosi 13,78, podczas gdy np. dla Tokyo Electricity - 16,59. Dlatego nie dziwi wczorajsza przecena akcji drugiej z tych spółek o 0,8%.

Bloomberg