Reklama

Za dziesięć lat

Publikacja: 08.10.2004 08:44

- Kim chciałby Pan być za 10 lat?

- Zadaje Pan bardzo standardowe pytanie.

- Czy Pan odpowie standardowo?

- Powiem tak, za 10 lat chciałbym zrealizować większość swoich ambicji zawodowych.

- A jakie ma Pan ambicje?

Reklama
Reklama

- Mam jasną wizję kariery i do niej dążę.

- Proszę ją opisać.

- Powiedzmy, że chcę zostać szefem w firmie międzynarodowej w sektorze sieci dystrybucyjnej.

- Czyli konkretnie dzisiaj co to mogłaby być za firma?

- No, np. mój obecny pracodawca.

- Czyli jaka to skala firmy?

Reklama
Reklama

- W przybliżeniu dwa tysiące obiektów handlowych.

- Ale jaki obrót?

- Zaraz... pomyślę.

Tutaj następuje cisza, jakby kandydat miał lęk wysokości.

- Pomogę. Spróbujmy policzyć. Średni obrót obiektu to dziesięć milionów zł, razy dwa tysiące to dwadzieścia miliardów złotych, czyli cztery i pół miliarda euro.

Mam przekonanie, że kandydat przede mną ma ogromny potencjał i ma prawo do swoich ambicji. Z drugiej strony widzę, że wbrew wcześniejszym twierdzeniom, nie ma jasnej wizji swojego rozwoju.

Reklama
Reklama

Nareszcie kandydat przerywa ciszę i zaczyna znowu:

- 10 lat temu, kiedy zaczynałem, jako zwykły sprzedawca nie miałem pojęcia, że tyle uda mi się osiągnąć. Karierę budowałem krok po kroku. Trudno było sobie wyobrazić, że tak potoczy się życie.

- Czy dalsza kariera rozwinie się w podobny sposób?

- Przyznam, że nurtuje mnie to pytanie. Jestem prezesem firmy, osiągającej sukcesy, ale zastanawiam się, co może mnie czekać dalej. Zawsze miałem szczęście, że mój szef ciągnął mnie w górę. Teraz, odkąd jestem nr 1 w swoim królestwie, nie widzę siebie jako trybu w machinie centrali firmy.

- Rozumiem. Teraz proszę powiedzieć, kim jest obecny szef firmy, w której Pan pracuje?

Reklama
Reklama

- Pomagał właścicielowi w tworzeniu tej firmy. Pracuje od 10 lat.

- Co robił wcześniej?

- Pracował dla naszego konkurenta, globalnego leadera w tej dziedzinie.

- Ile miał lat, kiedy dołączył do obecnej firmy?

- Chyba ok. 35.

Reklama
Reklama

- Czyli tyle, ile Pan.

- Faktycznie, tyle, ile ja.

- Miał szczęście, że spotkał się z człowiekiem z wizją dla swojej firmy.

- Najprawdopodobniej. Ale myślę też, że sam miał wizję swojej przyszłości.

Kariera managera ma swój przełom właśnie w tym momencie, kiedy odpowiedź na pytanie, kim chce być za 10 lat, nie jest uzależniona od szefa czy innej osoby, ale raczej od własnej wizji. Pierwszych 10-15 lat doświadczenia kształtuje umiejętności wizjonerskie. Następne 10-15 lat to czas na ich wykorzystanie. Nie można wyżej bez wizji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama