Reklama

MinFin przedstawi propozycję obniżenia kosztów dostępu do internetu za 2 tyg.

Warszawa, 08.10.2004 (ISB) - Ministerstwo Finansów zaprezentuje w ciągu dwóch tygodni sposób na obniżenie kosztów dostępu do internetu przy jednoczesnym, wymaganym przez prawo unijne, podwyższeniu stawki VAT na te usługi do stawki podstawowej, zadeklarował w piątek wiceminister finansów Jarosław Neneman. Jeśli propozycja ta nie zostanie zaakceptowana, resort zgodzi się na ulgę rekompensującą wzrost VAT-u do 22% z 0%, zaproponowaną w czwartek przez posłów z Komisji Finansów Publicznych, dodał.

Publikacja: 08.10.2004 10:55

Neneman powiedział w piątkowym wywiadzie dla radia PiN, że "rząd ma rozpracowany inny pomysł" na obniżenie kosztów internetu.

"Myślę, że w przeciągu dwóch tygodni będzie wiadomo, co ministerstwo planuje w tej sprawie zrobić. [...] Jeśli nikogo nie przekonamy, to nie pozostanie nic innego, jak wprowadzić tę ulgę" - powiedział wiceminister.

Na razie nie potrafił jednak określić, o ile spadną koszty dostępu do internetu, które w Polsce należą do najwyższych na świecie.

Neneman podkreślił, że jest zadowolony z efektów prac Komisji Finansów Publicznych nad ustawą o PIT, ponieważ posłowie nie wprowadzili żadnych radykalnych zmian, sprzecznych z koncepcjami rządowymi. Zwrócił jednak uwagę na propozycje, którym rząd jest przeciwny.

Posłowie proponują powrót do ulgi budowlanej - chcą możliwości odliczenia od dochodu równowartości maksymalnie 70 m. kw. mieszkania, co - jak podała piątkowa "Rzeczpospolita" - oznacza w tym roku 189 tys. zł.

Reklama
Reklama

"Pomysł powrotu do ulgi budowlanej jest straszny. Ulga kosztowała w tamtym roku ponad 4 mld zł. [...] Generalnie rząd jest temu przeciwny, to nie jest ta droga" - powiedział Neneman.

Wiceminister wyraził zadowolenie z faktu, że komisja nie zarekomendowała zgłoszonej przez Samoobronę propozycji wprowadzenia nowej, 50-procentowu stawki podatkowej.

"Rząd jest przeciwny tej propozycji i będzie przekonywał, żeby tej poprawki nie wprowadzać" - zadeklarował Neneman.

Jego zdaniem resort nie może czekać na obniżkę cen ropy na rynkach światowych i dlatego w 2005 roku wprowadzi podwyżkę akcyzy na benzyny i autogaz (o 10%). Jak pisała "Rz", w przypadku benzyny bezołowiowej będzie to oznaczać wzrost o 0,05 zł/ l.

"Proszę zauważyć, że ministerstwo wykonało już pierwszy gest i obniżyło w tym roku stawkę na benzynę o 5 groszy. To miało być przejściowe rozwiązanie, ale z powodu tych wysokich cen benzyny ono jest kontynuowane" - powiedział wiceminister.

Zwrócił uwagę, że "na szczęście" wysokie ceny ropy zbiegają się z silnym złotym, co rekompensuje te wzrosty.

Reklama
Reklama

"Gdyby złotówka była na tym poziomie, jak przed pół roku czy przed rokiem, to paliwo byłoby dużo droższe i wtedy mielibyśmy problem. Póki paliwo jest poniżej psychologicznej bariery 4 zł, to może nie wpadajmy w panikę" - powiedział.

"Przekroczenie bariery 4 zł i zbliżanie się np. do 4,50 zł będzie poważnym problemem i pewnie jakieś działania będziemy wtedy podejmować" - dodał Neneman.

Na pytanie, czy oznaczałoby to kolejną obniżkę akcyzy, wiceminister odpowiedział: "Za wcześnie jest, aby mówić o konkretach".

W 2005 roku po raz trzeci z rzędu zostaną utrzymane stawki (19%, 30% i 40%) oraz progi podatkowe PIT. (ISB)

tom/mik

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama