Reklama

Pieniądze na wezwania?

NFI Jupiter zainkasował wczoraj prawie 121 mln zł za akcje Ceramiki Nowej Gali. Dzięki transakcji będzie mógł się pochwalić gigantycznym zyskiem za III kwartał 2004 r. Ma też dość gotówki, by kontynuować skup własnych papierów w wezwaniach.

Publikacja: 14.10.2004 07:19

11 i 12 października fundusz pozbył się w transakcjach pakietowych ponad 19 mln walorów giełdowej Ceramiki. Sprzedał pakiet większościowy (51,86% kapitału i głosów na walnym zgromadzeniu). Operacja została rozliczona wczoraj. W rękach NFI pozostało 2,4 mln akcji (6,5% kapitału), które jeszcze nie zostały dopuszczone do obrotu giełdowego.

Kupujący płacili po 6,3 zł za papier producenta płytek gresowych. W sumie Jupiter uzyskał 120,7 mln zł (2,3 zł na akcję, uwzględniając walory własne).

Rekordowy zysk

Ponieważ wartość ewidencyjna sprzedanych walorów wynosiła w księgach funduszu prawie 53 mln zł, zysk z transakcji sięga około 68 mln zł. Tymczasem aktywa netto NFI na koniec czerwca nie przekraczały 217 mln zł. Zarobek zostanie uwzględniony w sprawozdaniu spółki za III kwartał. To najbardziej zyskowne (biorąc pod uwagę wielkość zysku) ze wszystkich zrealizowanych przez NFI Jupiter przedsięwzięć od początku jego istnienia.

Co fundusz robi z gotówką? Zrezygnował z nowych inwestycji. We wrześniu przejął za to 13 mln własnych akcji (prawie 25% kapitału) w ramach wezwania. Zrobił to - pierwszy raz w taki sposób - w celu umorzenia. Wcześniej, obniżając kapitał, umarzał walory kupowane bezpośrednio na rynku bądź w transakcjach pozasesyjnych. Tym razem płacił po 4,7 zł za papier. W sumie wydał 61,1 mln zł. Zainteresowanie wezwaniem okazało się bardzo duże. Inwestorzy chcieli sprzedać Jupiterowi ponad 45 mln akcji (redukcja zapisów wyniosła 71,2%). W efekcie NFI przyznał, że nie wyklucza kolejnych tego typu operacji w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

Reklama
Reklama

Teraz dysponuje znacznie większymi pieniędzmi niż przed niedawnym wezwaniem. Tym bardziej że poza Ceramiką pozbywa się także innych przedsiębiorstw. Uzyskał np. 7,5 mln zł od giełdowego Kopeksu za akcje Przedsiębiorstwa Budowy Szybów.

Szykują się zakupy?

Na razie jednak NFI nie może bez przeszkód przejmować własnych akcji - naraziłby się na niezadowolenie KPWiG. Chyba że uwzględni interpretację Sądu Najwyższego, zgodnie z którą zezwolenie Komisji - którego fundusz nie ma - na przekroczenie progu 25% w ramach buy backu nie jest konieczne. Spółka może też poczekać na umorzenie walorów, które skupiła w poprzedniej operacji. Zwołała już NWZA w tej sprawie. Odbędzie się 8 listopada. Po rejestracji obniżenia kapitału przez sąd jej zaangażowanie we własnym kapitale spadnie do zera. Będzie więc mogła bez żadnych przeszkód ogłosić wezwanie przynajmniej na 24,99% swoich akcji, czyli - uwzględniając planowane umorzenie - około 9,76 mln.

Przy tej liczbie papierów, gdyby cena była identyczna jak poprzednio, NFI wydałby prawie 46 mln zł. Gdyby zdecydował się pójść śladem innych funduszy i poprzez wezwanie rozdać udziałowcom całą zgromadzoną gotówkę (co najmniej 130 mln zł), cena mogłaby sięgnąć ponad 13 zł za akcję. W takim przypadku doszłoby zapewne do gigantycznej redukcji zapisów. Wczorajszy kurs Jupitera to 3,77 zł. W przypadku poprzedniej operacji oferowana cena była zdecydowanie wyższa od ustawowego minimum (średni kurs z sześciu miesięcy poprzedzających wezwanie) i kursu (wynosił 3,8 zł), a także wyższa od wartości aktywów netto przypadających na walor. - Chcemy przekazać gotówkę akcjonariuszom. Czy w wezwaniu, czy w innej formie, to już kwestia techniczna - komentuje Janusz Koczyk, prezes Jupitera. - W przypadku wezwań nie jesteśmy zwolennikami bardzo wysokich cen, zupełnie oderwanych od realiów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama