- Z propozycją wystąpili do mnie rosyjscy partnerzy. Zaakceptował mnie również EBOiR - powiedział nam w piątek Ryszard Karpowicz. Właścicielami RLI są Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (30%) oraz Renaissance Insurance Group. Spółka została zarejestrowana pod koniec września, czeka jeszcze na licencję ubezpieczeniową. - Sądzę, że otrzymamy ją w ciągu dwóch miesięcy. Sprzedaż rozpoczniemy na przełomie lutego i marca - wyjaśnił R. Karpowicz. Towarzystwo ma ambitne plany. Do 2009 r. zamierza pozyskać 10% rosyjskiego rynku, co przełoży się na około 80-90 mln USD przychodów z polis rocznie. - Sytuacja w Rosji przypomina tę sprzed 10 lat w Polsce, gdy rynek rozwijał się bardzo dynamicznie - powiedział szef RLI. Według niego, spółka w początkowym okresie skupi się na sprzedaży ubezpieczeń w aglomeracji moskiewskiej, która liczy około 20 mln mieszkańców. Potem będzie otwierać oddziały w największych ośrodkach w Rosji. Za sprzedaż w zarządzie RLI będzie odpowiadać Andrzej Rzepecki, który ostatnio miał w Polsce firmę doradczą. Wcześniej pracował w Gerling Życie, FinLife oraz Nationale-Nederlanden.