"Obie dane są dobre. Produkcja jest wyższa od prognoz, co oznacza, że gospodarka utrzymuje dobry trend wzrostowy. Gdybyśmy utrzymali taki wzrost, to w czwartym kwartale wzrost gospodarczy może wynieść trochę powyżej 5,0%" - powiedział Jacek Wiśniewski, ekonomista Banku Pekao.
Ekonomiści uważają też, że trend produkcji przemysłowej nadal pozostaje pozytywny, a głównym czynnikiem jest silny wzrost eksportu. Dodają, że produkcję wciąż też mają wpływ efekty przedakcesyjne, jednak proces ten zbliża się ku końcowi.
Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał we wtorek, że produkcja przemysłowa wzrosła we wrześniu o 8,9% w ujęciu miesięcznym i wzrosła o 9,3% r/r. Analitycy ankietowani przez agencję ISB spodziewali się, że produkcja wzrośnie we wrześniu o 5,0-10,7% przy średniej na poziomie 8,5% r/r.
Tempo wzrostu PKB w pierwszym kwartale wyniosło 6,9%, a w drugim 6,1%.
Zdaniem Wiśniewskiego dane te nie powinny wpłynąć na decyzje Rady Polityki Pieniężnej (RPP) o stopach procentowych.