Inwestorzy giełdowi chętnie pozbywali się wczoraj papierów katowickiej spółki. W ciągu sesji kurs osunął się nawet o 9,7% i akcje wyceniano na zaledwie 2,71 zł. Dopiero koniec notowań pozwolił częściowo zniwelować przecenę.
- Jestem zaskoczony, że notowania spadły poniżej 3 zł, który to poziom był ważną barierą psychologiczną - tłumaczył Tomasz Kosobucki, prezes Hoga.pl. Zapewnił, że deprecjacja nie ma podłoża w fundamentach spółki. Nie chciał jednak powiedzieć, jakich wyników można oczekiwać za III kwartał. Przed rokiem obroty w tym okresie wyniosły niecałe 2,2 mln zł, a strata przekroczyła 220 tys. zł. - Należy spodziewać się, że trend stałego zwiększania sprzedaży i ograniczania straty został utrzymany - stwierdził prezes. Cały czas ponad 80% przychodów jest generowanych przez niskomarżową sprzedaż sprzętu komputerowego. Resztę wpływów zapewnia sprzedaż własnego oprogramowania oraz usługi informatyczne.
Dlaczego akcje Hoga.pl tanieją? Zdaniem T. Kosobuckiego, przyczyną spadków jest zbliżający się termin rozpoczęcia zapisów na akcje PKO BP i fakt, że gracze wycofują środki z innych spółek, żeby kupić papiery banku.
Hoga.pl nie udało się, jak to wcześniej planowała, uruchomić we wrześniu oddziału w Warszawie. - Cały czas w budynku trwa remont. Mam nadzieję, że w styczniu otworzymy placówkę - mówił T. Kosobucki. Biurowiec należy do Wasko, który jest największym akcjonariuszem Hoga.pl.