Reklama

Eldorado dla IT

Branża energetyczna może już wkrótce stać się prawdziwą żyłą złota dla firm informatycznych. Elektrowniom i zakładom energetycznym wciąż brakuje odpowiednich narzędzi biznesowo-informatycznych. Największe firmy IT rozbudowują potencjał i przygotowują się do walki o energetyczne zlecenia.

Publikacja: 21.10.2004 09:29

Roczna wartość rynku usług informatycznych dla branży energetycznej szacowana jest (według danych za 2003 r.) na 300-400 mln zł. Szybko jednak rośnie. Nie powinno zatem dziwić, że tym sektorem rynku interesują się wszystkie największe firmy informatyczne, działające na polskim rynku.

Pojedynek liderów

Jeszcze kilka lat temu obsługą firm energetycznych zajmowały się nieduże, lokalne spółki informatyczne. Powód? - Były najbliżej klienta, który dopiero zaczynał inwestować w nowoczesne technologie, a w związku z tym jego potrzeby nie były duże. W miarę upływu czasu, kiedy wymagania stawały się coraz wyższe, a kontrakty dotyczyły większych i bardziej zaawansowanych rozwiązań informatycznych, branża musiała zwrócić się o pomoc do większych spółek IT. Tylko duże podmioty dysponują bowiem odpowiednim potencjałem i referencjami, żeby móc obsłużyć największe wdrożenia. Konsekwencją procesów jest konsolidacja spółek informatycznych, specjalizujących się w obsłudze sektora utilities (użyteczności publicznej), której częścią jest sektor dostawców energii elektrycznej.

Lider pod względem sprzedaży dla energetyki - wrocławska firma Winuel, jest od kilku lat częścią grupy kapitałowej Emaksu. Poznańska spółka notowana jest na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.

Podobny ruch wykonał także ComputerLand, przejmując spółkę Centrum Informatyzacji Energetyki. Na bazie firmy buduje ofertę dla branży energetycznej. Radzi sobie z tym całkiem nieźle, czego dowodem są wysokie przychody ze sprzedaży do tego sektora.

Reklama
Reklama

Do walki o portfele klientów dołączył w tym roku Prokom. Gdyński integrator zainteresował się Telmaksem. Bydgoska firma jeszcze w tym roku połączy się ze Spinem, który wchodzi w skład grupy Prokomu. Nowy podmiot będzie specjalizował się w obsłudze firm z sektora utilities. Jego roczne przychody przekroczą 130 mln zł.

Silną pozycję na rynku ma śląskie Wasko. Firma także ma silne związki z GPW, bo jest właścicielem spółki Hoga.pl, której akcje są w obrocie giełdowym.

Oczywiście, wśród liderów nie mogło zabraknąć przedstawicielstw zagranicznych koncernów informatycznych - Oracle czy SAP. Sprzedają one najbardziej zaawansowane i kompleksowe rozwiązania, tak jak to czynią na całym świecie. Znana marka pomaga w zdobywaniu klientów zwłaszcza jeśli firma, która wykłada pieniądze, sama posiada zagranicznego inwestora.

Dwutorowe inwestycje

Zmiany w branży energetycznej, czego wyrazem są inwestycje informatyczne, wynikają z dwóch potrzeb. Pierwsza, i chyba najważniejsza, to rosnące wymagania klientów. Druga, to przekształcenia, które obejmują tak producentów jak i dystrybutorów energii. Są to przede wszystkim fuzje i połączenia oraz zmiany własnościowe.

Żeby sprostać rosnącym wymaganiom klientów, firmy muszą inwestować w systemy CRM (zarządzania relacjami z klientami) czy systemy billingowe, które ułatwiają rozliczenia z odbiorcami. Naturalnym uzupełnieniem są rozwiązania dla call center, żeby klient mógł w jednym miejscu (przez internet czy telefon) znaleźć wszystkie interesujące go informacje. Żeby sprostać tym potrzebom niezbędne jest posiadanie ujednoliconych baz danych. Współczesne "systemy bazodanowe" pozwalają na zebranie w jednym miejscu informacji rozproszonych wcześniej po kilku lub kilkunastu systemach. Zmiany w tym obszarze są nieuniknione, bo w przyszłości klient będzie mógł sobie wybrać, z oferty którego z dostawców energii będzie chciał korzystać.

Reklama
Reklama

Druga płaszczyzna inwestycji obejmuje projekty związane z działalnością przedsiębiorstw energetycznych. W tym przypadku do "zrobienia" jest znacznie więcej tematów: począwszy od systemów finansowo-księgowych, poprzez systemy wspierające zarządzanie przedsiębiorstwem (ERP), systemy zarządzania majątkiem aż po z pozoru proste, ale znakomicie ułatwiające funkcjonowanie, systemy obiegu dokumentów.

Pionierami we wdrażaniu nowych technologii są firmy, których właścicielami są zagraniczne koncerny energetyczne. Wynika to po części z szybkiego dołączania do tworzonych przezeń grup kapitałowych kolejnych podmiotów oraz z naturalnej w takich przypadkach restrukturyzacji spółek. Nie ma znaczenia, czy jest to konsolidacja pozioma, jak w przypadku grupy energetycznej Enea czy pionowa, jak ma to miejsce w Południowym Koncernie Energetycznym. Konsolidacja wymusza ujednolicanie używanych systemów IT, tworzenie wspólnych baz danych czy aplikacji finansowo-księgowych.

Trochę z tyłu są firmy funkcjonujące do tej pory samodzielnie, ale uczestniczące w budowaniu większych grup energetycznych. Dobrym przykładem może być Enion, który rozpoczął działalność 1 lipca 2004. Firma powstała w wyniku przejęcia przez Zakład Energetyczny Kraków zakładów z Będzina, Bielska-Białej, Częstochowy i Tarnowa. Niedawno ogłosiła przetarg na wartą kilkanaście milionów złotych hurtownię danych. W przyszłym roku planuje inwestycje w systemy wspomagania zarządzania (ERP) i systemy obsługi klientów (CRM).

Stabilni kontrahenci

Atrakcyjność rynku energetycznego powoduje, że klienci z tego sektora są bardzo pożądani przez firmy informatyczne. Wieloletnie zapóźnienia we wprowadzaniu nowoczesnych rozwiązań energetycznych wymuszają duże nakłady na inwestycje technologiczne. Nie należy się także obawiać, że kiedy "wszystkie" rozwiązania będą już działały, dla informatyków nagle zabraknie pracy. Ktoś musi przecież opiekować się systemami, dostarczać nowe wersje oprogramowania czy stale modernizować sprzęt. Dlatego w ślad za umowami wdrożeniowymi będą szły kontrakty serwisowe. Na świecie coraz popularniejsze stają się także umowy outsourcingowe, gdzie firma IT przejmuje odpowiedzialność za całą infrastrukturę informatyczną. Trend ten staje się także coraz bardziej widoczny w naszym kraju. Do zagospodarowania będą zatem wieloletnie i wielomilionowe kontrakty, czyli takie, które są najbardziej pożądane. To oznacza, że bitwa o branżę energetyczną będzie trwała.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama