"Telekomunikacja Polska SA od wielu miesięcy przedstawiała różne oferty w tej sprawie i żadna nie była do końca zadowalająca. Dlatego prezes urzędu postanowił, że - zgodnie z obowiązującym prawem - sam przedstawi odpowiednią ofertę dla uwolnienia pętli lokalnej i dzierżawy łączy" - powiedział Strzałkowski.
Alternatywni operatorzy otrzymają możliwość przejęcia całości obsługi abonenta TP w danej miejscowości bez potrzeby budowy "drugiego gniazdka" i prowadzenia odrębnego połączenia sieciowego. Związane to będzie jednak z konkretnymi inwestycjami w budowę tzw. punktów styku. Do prowadzenia takiej usługi będzie potrzebne zainstalowanie co najmniej 49 takich połączeń z siecią TP tak, by objąć wszystkie strefy numeracyjne w kraju.
"W tej chwili posiadamy 12 punktów styku z siecią TP i z naszego punktu widzenia nie widzimy problemów, by zwiększyć tę liczbę do 49. Już wcześniej wystąpiliśmy o to do TP. W tej chwili trwają prace przygotowawcze nad ich uruchomieniem" - powiedział ISB Karol Wieczorek, rzecznik prasowy Tele 2 Polska.
Również Energis Polska - jak zapewniają przedstawiciele firmy - nie powinien mieć większych problemów z powiększeniem liczby swoich punktów styku, których obecnie posiada blisko 40.
Problem z uruchomieniem odpowiedniej liczby punktów styku mogą mieć jednak mniejsi operatorzy telekomunikacyjni działający na rynku polskim. Według różnych szacunków koszt uruchomienia jednego punktu styku z siecią TP waha się w granicach 300-500 tys. zł.