Reklama

W oczekiwaniu na wyrok

Ministerstwo skarbu oraz holenderskie Eureko złożyły ostatnie uzupełniające dokumenty w toczącym się w Londynie procesie arbitrażowym. Teraz pozostaje czekać tylko na wyrok. Chyba że dojdzie do kompromisu.

Publikacja: 26.10.2004 07:49

Holenderskie Eureko oskarża Polskę, że nie realizując aneksu do umowy prywatyzacyjnej z 2001 r., przewidującego sprzedaż 21% akcji PZU, łamie zapisy polsko-holenderskiej umowy o ochronie inwestycji. Sprawę ma rozstrzygnąć międzynarodowy arbitraż. Proces rozpoczął się na początku września br. Arbitrzy przesłuchiwali strony przez dwa tygodnie. Następnie wyznaczyli stronom czas na uzupełnienie stanowisk. Termin upłynął z końcem ubiegłego tygodnia.

W rękach arbitrów

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że Eureko złożyło stosowne dokumenty kilka dni temu. Próbowaliśmy potwierdzić to w centrali w Holandii. - Nie komentujemy toczącego się postępowania. Nie chcemy bowiem stwarzać presji na arbitrów. Nie ma co spekulować co do wyniku, bo obecnie zależy on wyłącznie od decyzji sędziów - powiedziała nam Lorrie Morgan, rzecznik Eureko. Zastrzegła, że nie wie, czy stosowne dokumenty zostały złożone, bo jest na urlopie. - Jeśli był taki wymóg, to na pewno go dotrzymaliśmy - dodała. O to, czy polska strona dostarczyła arbitrom swoje stanowisko, zapytaliśmy w ministerstwie skarbu. - Wszystkie powinności wynikające z procedury arbitrażowej zostały dopełnione - powiedziała nam Agnieszka Dłuska z biura prasowego ministerstwa skarbu. Oznacza to, że od tej pory stronom - o ile Eureko nie wystąpi o zawieszenie postępowania - pozostaje czekać tylko na wyrok trzech arbitrów. Procedury wprawdzie nie określają, do kiedy mają oni podjąć decyzję, ale jej ogłoszenie spodziewane jest najpóźniej na przełomie 2004 i 2005 roku.

Warunki kompromisu

Niewykluczone że nastąpi to znacznie szybciej. 11 października premier Marek Belka na spotkaniu z szefami mediów regionalnych (był na nim wicepremier Jerzy Hausner oraz minister zdrowia Marek Balicki) poinformował, że do rozstrzygnięcia może dojść w ciągu kilku tygodni. Zastrzegł, że nie będzie odpowiadać na żadne pytania w tej sprawie.

Reklama
Reklama

Eureko deklaruje, że w każdej chwili jest gotowe usiąść do rozmów (na razie nie otrzymała żadnych oficjalnych propozycji kompromisu). Holendrzy są także skłonni poczekać z przejęciem kontroli nad PZU. Stawiają jednak warunki. PZU jak najszybciej powinno znaleźć się na giełdzie. Skarb Państwa powinien zmniejszyć swoje udziały w PZU, np. sprzedając akcje instytucjom finansowym (np. EBOiR). Arbitraż nie zostanie jednak zawieszony, jeśli polski rząd nie przedstawi szczegółowego harmonogramu, który będzie realizowany punkt po punkcie. Według nieoficjalnych informacji zarząd PZU został poproszony przez resort skarbu o przygotowanie harmonogramu oferty publicznej. Jeśli prace rozpoczęłyby się w niedługim czasie, debiut PZU na giełdzie mógłby nastąpić w połowie przyszłego roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama