Obecnie długoterminowy rating Polski dla zobowiązań w walutach zagranicznych jest na poziomie "BBB+". W maju Fitch obniżył perspektywę ratingu do "stabilnej" z "pozytywnej" z powodu rosnącej niepewności politycznej, która pogorszyła perspektywy sytuacji finansów publicznych i prawdopodobnie opóźni przyjęcie euro.
"Aby podwyższyć rating, potrzebowalibyśmy większego przekonania co do skuteczności średnioterminowych reform fiskalnych oraz planów konsolidacji" - powiedział w wywiadzie dla agencji ISB Edward Parker, dyrektor ds. ratingów suwerennych Fitch.
Powiedział również, że plan reform fiskalnych wicepremiera Jerzego Hausnera to krok w dobrym kierunku dla uzdrowienia sytuacji w finansach publicznych, jednak sam plan reform nie wystarczy, by spełnić kryteria z Maastricht, konieczne do przyjęcia euro.
"Generalnie plan reform Hausnera to krok w dobrym kierunku. Choć kroki przedsięwzięte do przezwyciężenia i zredukowania kosztów ubezpieczenia społecznego są pozytywne dla finansów publicznych, to byłoby jednak lepiej, gdyby tylko redukowały one wydatki, a nie podwyższały kontrybucji na cele społeczne" - powiedział Parker.
"Dodatkowo plan Hausnera zakłada nierównomierne rozłożenie kosztów, z których większość przypada na ostatnie lata jego wprowadzania. Wygląda na to, że nie wystarczy on do obniżenia deficytu budżetowego do poziomu 3% PKB, koniecznego do spełnienia kryteriów z Maastricht. Dlatego konieczne też będą dalsze kroki" - dodał.