Powołanie holdingu przewiduje przygotowany przez zarząd PZU program wdrożenia ładu korporacyjnego w całej grupie. Takie zobowiązanie nałożyło 29 czerwca br. na władze spółki walne zgromadzenie. Uchwałę w tej sprawie, w trakcie obrad WZA, zgłosiło holenderskie Eureko. W piątek z propozycjami zarządu zapoznają się na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu akcjonariusze.
Budowa holdingu
Koncepcja stworzenia holdingu opiera się na analizie działania dużych grup ubezpieczeniowych na rozwiniętych rynkach europejskich. Planuje się powołanie dominującej spółki PZU Holding, która będzie mieć 100% udziałów w firmach podporządkowanych. Nowy podmiot będzie mieć identyczną strukturę właścicielską, jak obecne PZU SA. Wcześniej jednak (bądź równolegle) towarzystwo majątkowe odkupi od PZU Życie udziały w spółkach zależnych (np. PTE PZU, TFI PZU czy PZU Tower). Zwolni to PZU Holding z konieczności szukania finansowania na zakup tych firm. Po tej operacji zostanie utworzona spółka PZU Majątek, do której zostanie przeniesiony portfel ubezpieczeń majątkowych PZU SA (jej 100-proc. właścicielem będzie PZU Holding). Ten wariant wybrano ze względu na trudności, jakie wiązałyby się z wnoszeniem aportem akcji PZU SA do spółki dominującej (występuje znaczne rozproszenie akcjonariatu).
Efektywniejsza struktura
Akcjonariusze PZU Holding będą - poprzez radę nadzorczą - powoływać skład zarządu spółki. Ten z kolei będzie zarządzać i sprawować nadzór nad podmiotami zależnymi. Nie wiadomo, czy jego skład będzie tożsamy z obecnym składem zarządu PZU. Władze PZU postulują jednak, aby w przejściowym okresie właśnie im powierzyć rolę centrum decyzyjnego i kontrolnego. Oznacza to, że znacznie wzrosłaby pozycja prezesa Cezarego Stypułkowskiego kosztem np. szefa PZU Życie.