Reklama

Fiskus broni podatników

Minister finansów Mirosław Gronicki próbował przekonać wczoraj senatorów, aby odrzucili wprowadzoną przez posłów w październiku 50-proc. stawkę PIT. Na ile jego argumenty trafiły do parlamentarzystów, pokażą wyniki dzisiejszego głosowania.

Publikacja: 04.11.2004 06:54

- Rząd jest przeciw wprowadzeniu 50-proc. podatku PIT, ponieważ powoduje on nierówność - powiedział w Senacie minister Gronicki. Jego zdaniem, taka danina nie objęłaby faktycznie najbogatszych podatników, co było zamiarem ustawodawcy (Sejm uchwalił, że dotyczyłaby ona osób zarabiających powyżej 600 tys. zł rocznie). Najlepiej zarabiają bowiem osoby prowadzące działalność gospodarczą, a one opodatkowują się według liniowej 19-proc. stawki CIT.

- Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że osoby, które będą mogły zrezygnować z płacenia 50-proc. podatku, zrobią to - mówił dalej Mirosław Gronicki. Według obliczeń, jakie przedstawił minister finansów, gdyby na taki krok zdecydował się tylko co piąty z ok. 4 tys. najbogatszych podatników, do budżetu nie wpłynie ani jedna dodatkowa złotówka. Jeśli od 50-proc. stawki PIT "uciekłoby" więcej osób - budżet straci.

Mimo to senator Bogusław Mąsior z SLD-UP powątpiewał, czy faktycznie nastąpi taka "ucieczka". Według niego dla podatnika, który zarabia 1 mln zł rocznie, 30 tys. podatku więcej będzie bez znaczenia. Senator Krzysztof Jurgiel z PiS dopytywał się natomiast, dlaczego rząd nie powstrzyma podatników od takiej "ucieczki" od 50-proc. stawki PIT.

Wiceminister finansów Jarosław Neneman musiał wyjaśniać, że możliwość skorzystania z opcji podatkowej (wybór liniowej, 19-proc. stawki CIT) jest w Polsce legalna.

Mirosław Gronicki opowiedział się również przeciw innej poprawce Sejmu, która wprowadza internetową ulgę podatkową (w wysokości do 760 zł rocznie). - Ministerstwo Finansów raczej nie jest zainteresowane poszerzaniem wachlarza ulg - stwierdził. Jego zdaniem taka ulga nie będzie potrzebna, ponieważ rząd wpłynie na głównego dostawcę usług internetowych - jakim jest Telekomunikacja Polska - aby ten obniżył ceny. W tym celu trzeba zmienić model kosztowy usług telekomunikacyjnych, nad czym pracują już wspólnie ministerstwa: finansów i infrastruktury oraz Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty. Gronicki nie chciał ujawnić, kiedy poznamy pierwsze efekty prac.

Reklama
Reklama

Senatorowie podczas wczorajszej debaty podatkowej zgłosili kilka poprawek: Stanisław Huskowski i Paweł Saługa (obaj z PO) oraz Genowefa Ferenc z SLD-UP postulują zniesienie 50-proc. stawki PIT. W przeciwnym kierunku chce iść Sławomir Izdebski z Samoobrony. Jego poprawka przewiduje, że 50-proc. stawka objęłaby podatników, których roczne dochody przekraczają 144 tys. zł.

Zmiany w CIT

Nowelizacja ustawy o CIT przewiduje, że firmy nie będą mogły zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu płac, które zaksięgowano, lecz faktycznie nie wypłacono pracownikom w danym roku podatkowym. Taki zapis oznacza, że nie staną się kosztem firmy grudniowe pobory, które zgodnie z prawem wypłaci ona pracownikom w pierwszych dniach stycznia kolejnego roku. Zdaniem wiceministra finansów Jarosława Nenemana, nowe przepisy mogą skłonić pracodawców do wypłacania grudniowych pensji jeszcze przed sylwestrem. - Byłoby to dla firm uzasadnione ekonomicznie - mówi wiceminister.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama