- Jesteśmy zadowoleni z wyników III kwartału - mówił na wczorajszej konferencji prasowej Jarosław Mikos, prezes Energis Polska. Telekomunikacyjna spółka szybko zwiększa sprzedaż. W tym roku przekroczy 220 mln zł, a są szanse, że wyniesie nawet 240 mln zł. W przyszłym roku ma to być już 300 mln zł. - Rosnąca sprzedaż to efekt większych przychodów ze świadczenia usług głosowych dla klientów biznesowych oraz usług transmisji danych - tłumaczył prezes. Energis Polska na koniec września obsługiwał 4,2 tys. firm. W II kwartale było ich 3,7 tys.

W ślad za przychodami rośnie zysk EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację). W III kwartale wyniósł 6,3 mln zł. Plany na cały 2005 r. zakładają, że wyniesie 40-50 mln zł.

Na poziomie zysku netto spółka cały czas generuje spore straty. Jest to związane z odpisami amortyzacyjnymi wcześniejszych inwestycji. Miesięcznie wynoszą około 6 mln zł.

Energis Polska zapowiada, że w kolejnych kwartałach zamierza skoncentrować się na poprawie rentowności. - Chcemy częściowo zrezygnować z mniej rentownych umów np. na hurtowy ruch głosowy - stwierdził J. Mikos. Energis poszuka oszczędności wewnątrz firmy. - Będziemy optymalizować zmienne koszty - mówił prezes. Firma chce budować własne łącza dostępowe w miejsce dzierżawionych. W efekcie marża EBITDA, która teraz wynosi ok. 10%, już w I kw. 2005 r. wzrośnie do 15%. Docelowo ma to być 20%.

Poprawa będzie dotyczyć także wyniku netto. - W połowie 2005 r. chcemy osiągnąć miesięczny break-even point - stwierdził J. Mikos.