Zdaniem sądu, Skarb Państwa miał prawo unieważnić przetarg prywatyzacyjny bez podania przyczyn. Mógł to zrobić nawet na etapie szczegółowych negocjacji.
- Popieramy i doradzamy zarządowi HDS WP złożenie apelacji. Uważamy, że spółka powinna dochodzić swoich racji, bo wierzymy w skuteczność apelacji - komentuje Katarzyna Górecka, rzecznik NFI Empik Media & Fashion (fundusz kontroluje HDS Wydawcy Prasy; jego inwestorem strategicznym jest zaś grupa Eastbridge).
- Sądy I instancji niechętnie orzekają na niekorzyść Skarbu Państwa. Sąd apelacyjny jest na pewno lepiej przygotowany do rozstrzygania skomplikowanych spraw. W razie potrzeby jesteśmy gotowi dochodzić roszczeń przed Sądem Najwyższym - twierdzi Maciej Dyjas, prezes NFI. - Jesteśmy zdeterminowani, by blokować prywatyzację Ruchu, jeśli miałaby być realizowana bez nas - dodaje.
- Jestem pewien, że bez nas będzie trudno w najbliższych latach zrealizować prywatyzację spółki. Tymczasem z roku na rok traci ona na wartości - mówi M. Dyjas. - Ale nam nie zależy na tym, żeby blokować Skarb Państwa. Powtórzę to, co mówiłem wielokrotnie: jesteśmy otwarci na ugodę.
W ostatnich miesiącach inwestor przedłożył MSP trzy propozycje. - Były modyfikowane, ale zmierzały zasadniczo w dwóch kierunkach. Pierwszy to sprzedaż nam 40% akcji Ruchu nie za cenę wynegocjowaną 8 lat temu, ale uzgodnioną na podstawie wiarygodnych wycen. Drugi to wprowadzenie spółki na giełdę, przy gwarancjach uzyskania przez nas pozycji inwestora strategicznego w ramach publicznej oferty. Czekamy na odpowiedź - wyjaśnia prezes Dyjas.