Obyło się bez zaskoczenia. Poziom alokacji akcji PKO BP odpowiadał oczekiwaniom rynku i był już wcześniej zdyskontowany. Dlatego też wczorajsza sesja miała stosunkowo spokojny charakter przy nie za wysokich obrotach, jednak i tak zakończyła się przeceną indeksu WIG20 (-0,8%), który zamknął się poniżej 1800 pkt. Obecnie największe znaczenie dla rynku będzie miał sam debiut akcji banku. Oczekiwania co do ceny debiutu nie są jakoś specjalnie wygórowane (średnio ok. +10%), jednak nieco inaczej jest już z samą oceną koniunktury na rynku po owym debiucie.
Wydaje się, iż wszyscy niemal jednomyślnie spodziewają się wzrostów na całym rynku z tego tytułu, za sprawą napływu kapitału. Taki scenariusz wydaje się być bardzo logiczny i sprawdził się już nieraz przy poprzednich prywatyzacjach, jednak warto zauważyć, że od blisko dwóch tygodni mamy systematycznie bardzo wysokie obroty na rynku (średnio ok. 500 mln zł), a liderami wzrostów były właśnie spółki najbardziej płynne. Jednak mimo tak wysokich obrotów i pomimo sprzyjającej koniunktury na rynkach zagranicznych indeks WIG20 zdołał jedynie podejść pod szczyty na poziomie 1860 pkt, po czym nastąpił szybki odwrót. Nie świadczy to dobrze o kondycji naszego rynku i niewątpliwie pojawia się pytanie, czy oczekiwania co do wzrostów na całym rynku nie są zbyt przesadzone? Jeżeli nastąpi rozczarowanie i kupujących po środzie na rynku wcale nie będzie aż tak wielu, to spadki indeksu WIG20 nabiorą rozpędu. Dlatego może nie należy już teraz ślepo kupować, tylko poczekać na odsłonę wszystkich kart. Tym bardziej, że nastąpi to już jutro.
Zwróć uwagę:
Softbank - dobre wyniki za III kwartał powinny ułatwić wybicie z trendu spadkowego, którego linia przebiega na wysokości 25 zł. Pokonanie tego poziomu oporu otworzy drogę do wzrostów.
Unikaj: