W poniedziałek na rynku obligacji skarbowych panował bardzo optymistyczny nastrój. Krzywa dochodowości przesunęła się mocno w dół wzdłuż całej jej długości. Szczególnym względem cieszyły się papiery o terminie zapadalności 1, 5 i 10 lat. Nieco mniejszym obligacje dwuletnie. Na koniec dnia dwuletnie papiery benchmarkowe OK1206 handlowane były z rentownością 6,92%; pięcioletnie DS0509 6,86%, a dziesięcioletnie DS1013 6,57%.
Najprawdopodobniej tak dobry nastrój na rynku utrzyma się do końca roku. Przyczyniła się do tego seria dobrych wiadomości jakie ostatnio napłynęły na rynek instrumentów dłużnych. Dane dotyczące ustąpienia presji inflacyjnej, niższego deficytu budżetowego w 2004 r. oraz negatywny raport dotyczący perspektyw sytuacji gospodarczej Polski opublikowany w zeszłym tygodniu przez NBP wpłynęły pozytywnie na nastroje inwestorów zarówno krajowych jak i zagranicznych. O sile optymizmu świadczy sytuacja na rynkach bazowych, gdzie ostatnie, doskonałe dla gospodarki amerykańskiej informacje dotyczące przyrostu nowych miejsc pracy spowodowały tylko krótkotrwałą korektę na krajowym rynku długu, wykorzystaną przez inwestorów jako okazję do tańszych zakupów. Również brak jakichkolwiek wydarzeń na scenie politycznej, co charakteryzuje przeważnie koniec roku, może mieć pozytywny wpływ na rynek. Tak więc optymizm wciąż trwa i jest duża szansa na zaatakowanie w najbliższym czasie wyższych poziomów na krajowym rynku obligacji.