Indeks CRB, obejmujący 17 najpopularniejszych kontraktów na surowce jakimi obraca się w Stanach Zjednoczonych, zwyżkował w ciągu ostatniego tygodnia umiarkowanie, o niecały 1%. Jakie składniki przyczyniły się do tego wzrostu? W górę poszedł przede wszystkim subindeks CRB Softs, grupujący kontrakty na cukier, sok pomarańczowy, kawę i kakao. W ciągu tygodnia zwyżkował prawie o 4%. Najbardziej drożało kakao. Wczoraj jego cena odnotowała najsilniejszy skok od pięciu lat, aż o 12%. Przyczyniły się do tego informacje napływające z Wybrzeża Kości Słoniowej. W kraju, który jest największym na świecie eksporterem ziarna kakaowego (zaspokaja aż 40% światowego popytu), trwa coraz bardziej krwawa wojna domowa, i co raz realniejsze staje się nawet całkowite wstrzymanie dostaw. Ostatni tydzień przyniósł też prawie 3-proc. wzrost subindeksu, w skład którego wchodzą metale szlachetne.

Spadał natomiast już drugi tydzień z rzędu wskaźnik obejmujący kontrakty energetyczne. Indeks CRB Energy zniżkował o 3,5%, a ciągnęła go w dół po raz kolejny ropa naftowa. Cena tego surowca w ciągu ostatnich siedmiu dni spadła w Nowym Jorku o 2,5%. Przyczyniły się do tego spekulacje, że zapasy oleju opałowego w Stanach Zjednoczonych będą w tym roku wystarczające, by pokryć zapotrzebowanie w okresie zimowym. W ciągu ostatnich sześciu tygodni wzrosły one aż o 7,5%. Od szczytu odnotowanego 25 października notowania ropy spadły już o 12%. To najsilniejsza zniżka w tak krótkim czasie od momentu gdy w 1983 r. ruszyły kontrakty na ropę na nowojorskiej giełdzie NYMEX.