Po publikacji wyników za drugi kwartał Bank Zachodni WBK, należący w 70 procentach do irlandzkiego Allied Irish Banks, spodziewał się, że tegoroczny zysk netto grupy wzrośnie do 375 milionów złotych.
Wyniki trzeciego kwartału napawają jednak jeszcze większym optymizmem. Od lipca do końca września skonsolidowany zysk netto wzrósł do 96,1 miliona złotych z 37,5 miliona złotych osiągniętych rok wcześniej. Oznacza to, że po dziewięciu miesiącach skonsolidowany zysk banku wzrósł rok do roku do 348 milionów złotych ze 147 milionów. "Spodziewam się, że współczynnik ROE przekroczy na koniec 2004 roku 17 procent" - powiedział Kseń.
Pytany, czy jest szansa, że w tym roku zysk netto będzie większy od wcześniejszych prognoz i przekroczy 400 milionów złotych Kseń powiedział: "Jest duża szansa. Trzeci kwartał był bardzo udany i sądzę, że czwarty kwartał będzie równie udany." Dodał, że w czwartym kwartale zysk netto podwyższy dodatkowo o około 30 milionów złotych planowane rozwiązanie do 30 procent rezerwy na ryzyko ogólne. Prezes również z optymizmem patrzy na przyszły rok.
"Rok 2005 powinien być co najmniej równie udany jak ten, który mija. Powinniśmy mieć podobny albo nawet lepszy wynik, jeśli chodzi o nadwyżkę operacyjną, lepsze saldo rezerw. Zakładam, że zysk brutto powinien być jeszcze lepszy niż w tym roku" - powiedział Jacek Kseń.
W 2003 roku skonsolidowany zysk netto banku wyniósł 129 milionów złotych, a wskaźnik zwrotu na kapitale wyniósł wówczas 5,5 procent.