Podczas piątkowej sesji WIG20 przekroczył opór wyznaczony przez szczyty z 5 października i 2 listopada, osiągając najwyższy poziom od kwietnia. Rynek nie był jednak dość silny, by wykorzystać szansę i przed końcem sesji zaczął mocno spadać. W rezultacie nastąpił powrót pod oba wspomniane szczyty. Na wykresie powstała czarna świeca z długim górnym knotem przypominająca spadającą gwiazdę. Jej wymowa jest negatywna, zwłaszcza w pobliżu tylu ważnych oporów i przy wyjątkowo wysokich obrotach.

Niekorzystną wymowę ma też to, że większość oscylatorów, które już wcześniej tworzyły negatywne dywergencje, nie potwierdziła piątkowego wierzchołka. Dotyczy to także RSI(14) liczonego według wartości najwyższych, który na ogół najszybciej podąża za rosnącymi cenami. Wynika z tego, że jeśli w najbliższej przyszłości nastąpią spadki (co po kiepskiej piątkowej sesji wydaje się prawdopodobne), to wspomniane wskaźniki utworzą potrójne negatywne dywergencje. Następny negatywny sygnał to mała szerokość rynku podczas ostatnich wzrostów. Rosły głównie największe spółki, podczas gdy małe i średnie raczej spadały. Dotyczy to nie tylko piątkowej sesji, ale także wtorkowego zrywu.

Potwierdzenia opisanych tu sygnałów dostarcza tzw. psychologia rynku. Wprawdzie nie można mówić o powszechnej euforii, ale temat giełdy za sprawą PKO BP stał się ostatnio bardzo popularny. Sądząc po sukcesie oferty i debiucie tej spółki, mało kto spodziewa się poważniejszych spadków. Jak wiadomo, optymizm i brak lęku wśród inwestorów nigdy nie jest pozytywnym sygnałem, a czasem bywa najlepszym potwierdzeniem negatywnych sygnałów.

Na koniec kilka słów o teorii Elliotta. Od zakończenia wiosennych spadków WIG20 ukształtował wyraźną wzrostową piątkę. Letnia konsolidacja była jej drugą falą, a wzrost rozpoczęty w połowie sierpnia był falą trzecią. Spadki z pierwszej połowy października wyglądają na czwartą falę. Jeśli tak, to wzrost z ostatnich tygodni mógł być piątą i ostatnią falą, a piątkowa porażka byków może oznaczać domknięcie całej struktury. W połączeniu z opisanymi wcześniej sygnałami jest to zapowiedź poważnej korekty.