W III kwartale przychody grupy ZM Duda były o 41% wyższe niż przed rokiem i wyniosły ponad 133 mln zł. Zysk netto wzrósł o 22%, do 5,4 mln zł. Spółka zwiększyła eksport, który stanowi już ponad 25% przychodów. - Wykorzystaliśmy koniunkturę na rynku mięsnym. Nie odczuliśmy przejściowych problemów z surowcem - powiedział Maciej Duda, dyrektor generalny spółki specjalizującej się w uboju i rozbiorze mięsa. - Nie będziemy już korygować prognoz na ten rok. Patrząc na wyniki po 9 miesiącach i biorąc pod uwagę to, że ostatni kwartał jest zwykle najlepszy, nasze plany mogą zostać przekroczone - dodał M. Duda. Wczoraj w trakcie sesji kurs firmy spadał nawet o ponad 2%. Na zamknięciu wyniósł 126 zł i był taki sam jak w piątek.
Choć ten rok się jeszcze nie zakończył, zarząd ZM Duda przedstawił już prognozę wyników skonsolidowanych na 2005 r. Spodziewa się, że przychody grupy sięgną 945 mln zł i będą o 112% wyższe od zaplanowanych na ten rok. Zysk netto ma wzrosnąć o 100%, do 46,5 mln zł. Tak duża poprawa to m.in. efekt rozbudowy grupy kapitałowej (w najbliższych dniach zostanie sfinalizowane przejęcie Maktonu i Eurosmaku). - Zyski wzrosną w dużej mierze dzięki zwiększaniu marży, jaką osiągamy na ubitej sztuce - powiedział Maciej Duda.
Zarząd założył, że w 2005 r. spółka ubije 760 tys. sztuk trzody, czyli o 20% więcej niż w tym roku. Spodziewa się wzrostu sprzedaży eksportowej. Liczy na rozszerzenie współpracy z sieciami handlowymi. Przewiduje, że Makton i Eurosmak, znane ze sprzedaży i rozbioru mięsa w województwie mazowieckim, w przyszłym roku przy przychodach w wysokości około 460 mln zł zarobią 13 mln zł netto. - W I kwartale 2005 r. sieć dystrybucji tych firm zostanie poszerzona o południową Polskę - powiedział M. Duda.