Ministerstwo finansów, które decyzję w sprawie sposobu prywatyzacji Cesky Telecom miało podjąć dzisiaj, zaproponowało aby przesunąć termin na 24 listopada. Jak podkreśla, chce w ten sposób dać więcej czasu członkom gabinetu premiera Spidli na zapoznanie się z proponowanymi sposobami sprzedaży akcji telekomunikacyjnego potentata. Kilka tygodni temu opinię w sprawie sposobu prywatyzacji Cesky Telecom wydał specjalny komitet doradczy. Zarekomendował sprzedaż akcji przez giełdę. Inną poważnie rozważaną opcją jest zakup walorów spółki przez jednego branżowego inwestora. Trzeci wariant, najmniej prawdopodobny, zakłada natomiast połączenie obu tych operacji, czyli sprzedanie części akcji inwestorowi strategicznemu, a reszty papierów za pośrednictwem giełdy.
Rząd czeski jest posiadaczem 51% akcji Cesky Telecom. Ministerstwo finansów opowiada się za prywatyzacją przez giełdę i za sprzedażą walorów w jednej transzy. To trochę inna opcja od tej, którą zaproponowali doradcy. Wprawdzie też opowiedzieli się za sprzedażą akcji na giełdzie, ale w dwóch transzach. Ma to zapobiec nagłemu spadkowi kursu Cesky Telecom, który jest notowany na praskim parkiecie. - Wszystko wskazuje na to, że jednak spółka zostanie sprywatyzowana poprzez giełdę. Na rynku taka opcja ma najwięcej zwolenników. Bezpośrednia sprzedaż inwestorowi strategicznemu mogłaby być groźna dla drobnych akcjonariuszy. Taki inwestor mógłby np. zdecydować o wycofaniu spółki z giełdy i odkupieniu akcji od małych udziałowców po niesatysfakcjonującej cenie - powiedział agencji Bloomberga Jan Schiesser z biura maklerskiego Atlantik Financial Markets w Pradze.
Prywatyzacja Cesky Telecom wzbudza duże zainteresowanie w branży. Czeska spółka w przeciwieństwie do Telekomunikacji Polskiej (France Telecom) i Matavu (Deutsche Telekom) nie ma bowiem inwestora strategicznego. Chęć wzięcia udziału w tej operacji zadeklarował już brytyjski operator sieci telefonii komórkowej Vodafone i duński koncern telekomunikacyjny TDC (udziałowcy Polkomtelu) oraz czeska firma finansowa PPF i londyńska firma specjalizująca się w przejmowaniu spółek - Doughty Hanson & Co. Według Reutera, zainteresowane Cesky Telecom są także fundusze typu private equity, takie jak Apax Partners, Blackstone Group, CVC Capital Markets i jednostka Goldman Sachs.
Bloomberg