W drugim kwartale przychody branży zwiększyły się o 6,1%, teraz wzrosły o 2,8%. Dobrą passę kontynuuje ComArch, którego przychody wzrosły po raz ósmy z rzędu (tym razem o 14,8%) i są najwyższe w historii. Podobne rekordy zanotowały Prokom i Emaks oraz cztery małe spółki: Betacom, Hoga, Macrosoft i Telmax. Talex, który w ciągu pięciu kwartałów stracił 40% przychodów, odbił się od dna. Obroty firmy wzrosły o 6,7%. Znaczny regres zanotowały Elzab (trzeci kwartał z rzędu spadku przychodów, tym razem o 11,5%) i Techmex (-8%).
Na najbardziej stabilną spółkę informatyczną wyrasta ComArch. Zysk netto spółki wzrósł piąty raz z rzędu i, podobnie jak przychody, jest najwyższy w historii. Krakowskiej firmie kroku pod tym względem dotrzymuje tylko Macrosoft, który również powiększył zysk piąty kolejny kwartał. Łącznie zysk spółek informatycznych w ostatnich czterech kwartałach wyniósł 142 mln zł, tj. o 3,2% mniej niż po pierwszym półroczu. Zysk obniżył się już drugi kwartał z rzędu. Poza Prokomem, znaczny regres pod tym względem zanotował Betacom, którego zysk na akcję obniżył się do 20 groszy. Na zakończenie 2003 roku wynosił 1,7 zł.
Rentowność sprzedaży czołowych spółek informatycznych jest od wielu kwartałów zawstydzająco niska. Wyniki za trzeci kwartał przyniosły potwierdzenie tej tendencji. Dla Prokomu, którego zysk netto drugi raz z rzędu spadł (tym razem o 20,4%), ROS wynosi tylko 3,9%. To najniższa wartość tego wskaźnika od początku 2002 roku. W przypadku ComputerLandu ROS znajduje się wprawdzie w tendencji wzrostowej, ale wynosi tylko 2,5%. Tylko w przypadku ComArchu i Softbanku rentowność sprzedaży przekracza 5%.