Eurostat, unijne biuro statystyczne, zdecydował, że polskie fundusze emerytalne należy traktować jako podmioty prywatne. To oznacza, że trzeba będzie wliczyć dotacje, związane z transferem środków do OFE, do wydatków, co zwiększy deficyt budżetu. Dla Polski taka decyzja oznacza, że nie będziemy w stanie spełnić kryteriów warunkujących przyjęcie euro (chodzi głównie o redukcję deficytu poniżej 3% PKB) w 2007 roku. A przynajmniej - na koniec 2007 r., bo do marca tamtego roku OFE będą traktowane jak część finansów publicznych. Tak wynika z decyzji Eurostatu, wydanej jeszcze w 2003 r.

Co stanie się po tej dacie? Jeśli nie uda się doprowadzić do zmiany decyzji, to wtedy zarówno dług, jak i deficyt budżetowy trzeba będzie powiększyć, co wypchnie nas poza kryteria z Maastricht. Poza tym trzeba będzie zlikwidować ograniczenia, dotyczące inwestowania funduszy emerytalnych poza naszym krajem. Jako podmioty prywatne, powinny one móc na równych zasadach inwestować i w Polsce, i w innych krajach UE.

Ale według Rafała Baniaka, wiceministra polityki społecznej, rząd będzie chciał doprowadzić do zmiany decyzji. Ma poparcie kilku krajów, w tym Szwecji, która - tak jak Polska - zaliczyła swoje fundusze emerytalne do sektora finansów publicznych. Jak powiedział R. Baniak, nie należy się jednak szybko spodziewać zmiany decyzji Eurostatu.

- Sprawą najważniejszą jest, aby doprowadzić do korzystnej dla Polski zmiany decyzji Eurostatu, ale nie musi to być decyzja szybka - powiedział wiceminister polityki społecznej.