- Doradca przy prywatyzacji GPW zostanie wybrany w połowie stycznia. Analizy będą gotowe w ciągu dwóch-trzech miesięcy. Wybór inwestora dla warszawskiej giełdy mógłby nastąpić we wrześniu 2005 r. - powiedział w piątek Jacek Socha, minister skarbu. Wcześniej przez kilka godzin przedstawiał w Sejmie argumenty za prywatyzacją GPW.

- Prywatyzacja GPW zapobiegnie marginalizacji warszawskiego rynku - mówił. Według niego, jeżeli warszawska giełda nie będzie się rozwijała, to przegra konkurencję z innymi giełdami. - Istnieje szansa, że spółki z innych krajów będą wybierały Warszawę jako rynek notowań - stwierdził. - Jeśli giełda w Warszawie się nie rozwinie, to trzeba będzie zwiększyć limit inwestycji zagranicznych dla funduszy emerytalnych - ostrzegał. Dodał, że warszawska giełda już traci z powodu braku prywatyzacji. - Większościowy udział Skarbu Państwa w kapitale GPW był jedną z przyczyn odrzucenia jej oferty na zakup giełdy w Wilnie - ujawnił. Przejęła ją szwedzko-fińska OMX i giełda litewska jest obecnie częścią systemu giełd skandynawskich. Jak miałaby wyglądać prywatyzacja? Według J. Sochy, nie chodzi o to, aby giełdę sprzedać drobnym inwestorom i zapewnić sobie przychody z prywatyzacji. - Taki sposób prywatyzacji mógłby stworzyć dla giełdy zagrożenie - wyjaśnił.

Przemawiał do prawie pustej sali - w szczytowym momencie było na niej najwyżej dziesięciu posłów. Mimo to, nie brakowało też bardzo emocjonalnych wystąpień. Gabriela Masłowska z LPR skrytykowała jego wypowiedzi z debaty PARKIETU o prywatyzacji GPW. Zapowiedziała, że jeśli nadal będzie podważał jej poglądy, to LPR zasypie resort pytaniami. - Zrobimy panu taki Sajgon, że pan popamięta - ostrzegała. Chwilę potem posłowie Ligi dali popis swoich możliwości, zadając ministrowi około stu pytań. Posłanka Halina Szustak z koła Dom Ojczysty zagroziła, że jeśli resort skarbu będzie kontynuował prywatyzację, zgłosi wniosek o odwołanie ministra Sochy. Ostatecznie za przyjęciem informacji rządu opowiedziały się kluby: SLD, PO, SdPl, PSL. Przeciw byli posłowie z PiS, Samoobrony, LPR, koła Dom Ojczysty, ROP i Porozumienia Polskiego.